„Spory partyjne nie na miejscu, pokrzywdzeni rozumieją, że jesteśmy jednym narodem”

– Państwo zawiodło, nawałnicę można było przewidzieć – uważa Paweł Rabiej z Nowoczesnej. – Nie rozumiem, czemu mieszkańcy musieli prosić o pomoc obcych ludzi – wtórowała mu posłanka Platformy Obywatelskiej Joanna Augustynowska. – Oskarżam PO o grę kataklizmem – komentowała Joanna Lichocka z Prawa i Sprawiedliwości, a marszałek senior Kornel Morawiecki z Wolnych i Solidarnych zastanawiał się, czy nie należało wprowadzić stanu kęski żywiołowej. Politycy w programie „Minęła dwudziesta” rozmawiali o skutkach nawałnic i o tym, czy można uchronić się w przyszłości przed takim niebezpieczeństwem.