Johnson, który był zdecydowanym faworytem komentatorów i bukmacherów od pierwszych dni walki o schedę po May (fot. PAP/Tomasz Gzell)

„Powstaniemy znowu niczym olbrzym”. Przyszły premier zdradza swoje cele

„Masz moje pełne wsparcie z tylnych ław poselskich” – zapewniła Theresa May.

Biznes

Wideo