Kandydatki Lewicy do Sejmu obiecywały m.in. parytety w instytucjach publicznych, ale musiały się tłumaczyć z niewielkiej liczby kobiet na pierwszych miejscach list wyborczych swojego komitetu. (fot. portal tvp.info)

Lewica w kółko o parytetach, a kobiet na „jedynkach” jej list jak na lekarstwo

Kandydatki do Sejmu tłumaczą, że porozumienie SLD, Wiosny i Partii Razem było bardzo trudne do osiągnięcia.

RAPORT

| Mowa nienawiści

Biznes

Wideo