Zabił rodzinę, koty i ruszył do Krakowa. Sprawca masakry w Krakowie najprawdopodobniej nie zostawił żadnego listu czy informacji, w której wyjaśniałby motywy swojego działania – dowiedział się portal TVP.Info. Większą część strzałów do przypadkowych ofiar oddał przez przednią szybę Subaru, którym jechał przez Kraków. Jeżeli dożyje do poniedziałku, to najprawdopodobniej prokurator małopolskich „pezetów” zadecyduje o przedstawieniu mu zarzutów m.in. przestępstwa o charakterze terrorystycznym. – Mężczyzna podejrzewany o zamach w Krakowie nie miał ani przy sobie, ani w samochodzie dokumentu, który wyjaśniałby jego motywy. Zobaczymy, co przyniesie badanie telefonu i elektroniki, zabezpieczonej w jego domu rodzinnym – mówi portalowi TVP.Info prok.Eryk Stasielak, naczelnik Małopolskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej. – Wiadomo, że dużą część strzałów w Krakowie oddano przez przednią szybę samochodu sprawcy, o czym świadczą przestrzeliny i bardzo duża liczba łusek w pojeździe. W aucie miał bardzo dużą ilość broni i amunicji. Do części z nich miał bezpośredni dostęp, reszta znajdowała się w bagażniku – dodał prok. Stasielak. To właśnie krakowskie „pezety” prowadzą śledztwo w sprawie zamachu w Krakowie, o którego dokonanie podejrzewany jest 24-letni Michał O. Obejmuje ono: – zabicie 7 listopada w Ostrowcu Świętokrzyskim trzech osób przy użyciu broni palnej (chodzi o bliskich Michała O.) – zabicie 7 listopada w Krakowie przy użyciu broni palnej sześciu osób oraz usiłowanie zabójstwa wielu innych osób, w tym funkcjonariuszy Policji, przy czym czyn ten stanowił przestępstwo o charakterze terrorystycznym Sekcje i prawdopodobne zarzuty dla sprawcy Prok. Stasielak powiedział portalowi TVP.Info, że Michał O. jest wciąż w krytycznym stanie i jeżeli dożyje kolejnego dnia, to najprawdopodobniej w poniedziałek 9 listopada zostaną mu przedstawione zarzuty w specjalnym trybie. Umożliwia to nowelizacja przepisów postępowania karnego z października 2023 roku, dzięki której śledczy mogą przedstawić zarzuty podejrzanemu, który jest nieprzytomny lub w stanie psychicznym niepozwalającym na bezzwłoczne ogłoszenie zarzutów. Według informacji PAP, w poniedziałek rano rozpoczną się sekcje zwłok sześciorga ofiar ataku w Krakowie oraz trojga zabitych w Ostrowcu Świętokrzyskim. Mają one potrwać do wtorku. W stolicy Małopolski prokuratorzy prowadzili oględziny w miejscu ujawnienia zwłok, czyli w trzech miejscach: na zbiegu ulic Sławkowskiej i Szczepańskiej, przy Kościele Mariackim i w okolicy sklepu Zara. Wewnątrz sklepu zginęła jedna osoba, jedna przy wejściu, jedna w okolicy Kościoła Mariackiego, gdzie stoją dorożki. Trzy osoby zginęły na skrzyżowaniu ulic Sławkowskiej i Szczepańskiej. Z kolei w Ostrowcu Świętokrzyskim trwa ustalanie okoliczności śmierci bliskich Michała O.: 53-letniego ojca, 52-letniej matki oraz 21-letniej siostry zamachowca. Zostali oni zastrzeleni w swoich łóżkach. Sprawca miał też zabić znajdujące się w domu koty. Czytaj także: „Takich ludzi nam trzeba”. Koledzy z komisariatu o bohaterach z Krakowa