Dobre wieści z krakowskiego szpitala. Nowe informacje na temat stanu zdrowia policjantów, którzy zatrzymali zamachowca z Krakowa. Drugi spośród rannych funkcjonariuszy został wybudzony ze śpiączki. Policjant trafił do szpitala z trzema ranami postrzałowymi. Starsi posterunkowi Jakub Kulik i Artur Morański pomogli – jak przyznały służby – zapobiec jeszcze większemu dramatowi na Rynku Głównym w Krakowie. To oni ostatecznie zatrzymali napastnika.Stan zdrowia jednego z policjantów lekarze oceniali w niedzielę jako stabilny. Znacznie poważniejsza była sytuacja Jakuba Kulika. To właśnie jego zdjęcia obiegły internet. Funkcjonariusz – sam poważnie ranny – obezwładnił Michała O., po czym osunął się na chodnik.Drugi ranny policjant wybudzony ze śpiączki. Prezydent Krakowa chce wyróżnić mundurowychW niedzielę odbyła się zbiórka krwi dla rannego policjanta. Teraz ze szpitala napłynęły nowe informacje.– Potwierdzam, że funkcjonariusz został wybudzony ze śpiączki farmakologicznej. To właśnie starszy posterunkowy Jakub Kulik. Stan policjanta jest nadal ciężki, ale stabilny – powiedziała portalowi TVP.Info Karolina Gałecka, rzeczniczka MSWiA.Prezydent Krakowa Łukasz Gibała poinformował, że zwrócił się o nadanie w trybie pilnym tytułu Honorowego Obywatela Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa Arturowi Morańskiemu oraz Jakubowi Kulikowi.W sobotę po południu zamaskowany 24-latek wjechał autem na krakowski rynek i otworzył ogień do przebywających tam ludzi. Po wymianie ognia z policją został ranny i zatrzymany. W wyniku ataku zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych.CZYTAJ TEŻ: Wystarczyły niecałe trzy minuty. Tak wyglądała akcja policji w Krakowie