„Weryfikować i kontrolować”. Zamachowiec z Krakowa – podobnie jak jego ojciec – posiadał zezwolenie na broń. W rozmowie z portalem TVP Info mec. Tymoteusz Paprocki stwierdził, że takie uprawnienia w Polsce jest stosunkowo łatwo uzyskać. Wyraził także przekonanie, że należy zastanowić się nad tym, jak w lepszy i bardziej efektywny sposób weryfikować i kontrolować osoby, które starają się o posiadanie broni. Po tragicznych wydarzeniach w Krakowie pojawia się szereg pytań dotyczących tego, w jaki sposób Michał O. wszedł w posiadanie broni i dlaczego osoba, która – jak twierdzą jego znajomi i sąsiedzi – przejawiała dość osobliwe zachowania i reprezentowała skrajne poglądy, mogła przejść procedurę dotyczącą uzyskania niezbędnego zezwolenia. Służby ustaliły również, że broń posiadał także zamordowany ojciec zamachowca. W jego mieszkaniu w Ostrowcu Świętokrzyskim znaleziono siedem sztuk broni. Możliwość posiadania broni w Polsce określa szczegółowo ustawa o broni i amunicji. Przepisy te określają podstawowe warunki i zasady, na jakich broń można uzyskać.Jak uzyskać zezwolenie na broń w Polsce? – Nie jest tak, że można broń posiadać bez żadnego ważnego powodu – podkreślił mec. Paprocki.Prawnik powiedział, że ustawa wskazuje dokładnie, kiedy można w ogóle starać się o uzyskanie takiego pozwolenia: ochrona osobista, ochrona osób i mienia, cele łowieckie, sportowe, rekonstrukcje historyczne, kolekcjonerskie, pamiątkowe i szkoleniowe.– Cel posiadania broni palnej zawsze musi być uzasadniony – podkreślił mec. Paprocki. Wyjaśnił również, że postępowanie w zakresie takich pozwoleń prowadzi właściwa komenda wojewódzka policji.ZOBACZ RÓWNIEŻ: Wrocław zwiększa ochronę Rynku. Wprowadza całodobową kontrolęWarunki uzyskania zezwolenia na brońWarunki, które należy spełnić, by uzyskać pozwolenia na broń:– ukończenie 21 lat;– posiadanie stałego miejsca pobytu na terenie Polski, co de facto wiąże się z obywatelstwem RP;– brak zaburzeń psychicznych, psychologicznych lub ograniczeń sprawności psychofizycznej; – brak uzależnień od alkoholu i innych substancji psychotropowych;– niekaralność;Można zatem stwierdzić, że Michał O. posiadał zezwolenie na broń od maksymalnie trzech lat (ma 24 lata). CZYTAJ RÓWNIEŻ: Rynek Główny w Krakowie znów zostanie zamknięty. Policja ujawnia powódWeryfikacja osób ubiegających się o zezwolenie na broń – W przypadku stanu psychicznego mamy badania, które musi przejść każda osoba, która stara się o uzyskanie zezwolenia na broń. Dodatkowo jest też test fizyczno-sprawnościowy oraz test posługiwania się bronią – podkreślił Paprocki. I dodał, że na tej podstawie policja podejmuje decyzję w kontekście posiadania broni. – Ważne jest też to, że należy też mieć patent strzelecki. Jego uzyskanie to odrębna procedura, w której jest egzamin teoretyczny i praktyczny. To też jest jeden z dokumentów, który przy stałym posiadaniu własnej broni należy posiadać – powiedział rozmówca TVP.Info. Po uzyskaniu pozwolenia aktualizuje się je co pięć lat, ponawiając badania psychologiczne, czy testy sprawnościowe.Utrata zezwolenia na brońPozwolenie na broń można również utracić.– Decyzja o zezwoleniu nie jest stała i ostateczna. Policja w każdej chwili, w uzasadnionych przypadkach, ma możliwość odebrania broni. Jest kilka okoliczności ustawowych, w których policja w zasadzie może tego dokonać od razu – powiedział mec. Paprocki.Jak wyjaśnił, może nastąpić to w przypadku, gdy posiadanie broni zagrażałoby bezpieczeństwu publicznemu – jak np. posłużenia się bronią w miejscu publicznym lub nieprawidłowego jej przechowywania. Podstawą odebrania zezwolenia może być również informacja związana z utratą albo pogorszeniem stanu zdrowia psychicznego, agresywnego zachowania czy też gróźb. ZOBACZ TAKŻE: Pomoc dla rodzin ofiar strzelaniny w Krakowie. Akcja Fundacji TVP– Możliwość odbioru w zasadzie będzie w każdej sytuacji, w której policja nabierze pewnych wątpliwości co do tego, czy dana osoba tę broń może posiadać. I charakter takiego prewencyjnego odebrania broni, co również ustawa zakłada, jest tak zwanym środkiem natychmiastowym – podkreślił, wyjaśniając, że w takiej sytuacji policja odbiera broń, składa do depozytu, kwituje odbiór, a następnie jest wszczynane postępowanie weryfikacyjne.– Jeżeli przeciwko komuś toczy się postępowanie karne i mówimy tutaj o postępowaniu karnym o przestępstwach przeciwko na przykład życiu, zdrowiu lub bezpieczeństwu powszechnemu, wtedy z automatu broń jest odbierana na ten czas. Jeżeli na przykład mamy do czynienia z sytuacją związaną z przemocą domową, czyli jeżeli doszło do interwencji policji albo jest założona niebieska karta, to również wtedy obowiązkowo broń jest odbierana, przekazywana do depozytu i policja również prowadzi postępowanie wyjaśniające – wskazał.Dodał, że dotyczy to też kwestii popełnienia przestępstwa, w tym prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu, środków odurzających, albo w ogóle z jakąkolwiek interwencją policji, w której posiadacz broni spożywał alkohol albo narkotyki. Jak wynika z informacji opublikowanych przez małopolską policję, sprawca strzelaniny w Krakowie posługiwał się karabinkiem samopowtarzalnym opartym na amerykańskiej platformie AR-15.Karabinek jest chętnie wybierany do konkurencji dynamicznych oraz rekreacji. Model ten cieszy się dużą popularnością jako przystępny cenowo, a zarazem solidna broń dla początkujących posiadaczy pozwolenia na broń.Jak wynika z materiałów zdjęciowych z miejsca tragedii, broń była wyposażona w celownik optyczny. Użycie tego typu sprzętu zwiększa precyzję oddawanych strzałów. Sprawca był wyposażony także w broń krótką (pistolet).AR-15 to cywilna wersja wojskowego karabinka M16, używanego (zwykle w wersjach zmodyfikowanych i unowocześnionych w stosunku do pierwowzoru) przez wiele armii i jednostek policyjnych na świecie. Broń jest popularna także na rynku cywilnym w Stanach Zjednoczonych. Mec. Paprocki zwrócił uwagę na to, że przy składaniu wniosku inaczej się uzasadnia prośbę o zezwolenie na broń do celów łowieckich, inaczej sportowych, a jeszcze inaczej rekonstrukcji historycznych, czy celów kolekcjonerskich. Jednak – zastrzegł – co do zasady procedura jest ta sama dla wszystkich postępowań.– Jeżeli ktoś ma zezwolenie do celów łowieckich, to automatycznie będzie mógł się starać tylko o taką broń, która jest wykorzystywana do sztuki łowieckiej. Nie można mieć pozwolenia na broń łowiecką i na przykład zakupić shotguna – wyjaśnił, precyzując, że „ktoś, kto zajmuje się ochroną osobistą czy ochroną osób i mienia, będzie miał broń adekwatną do swoich działań”. „Stosunkowo łatwo jest uzyskać zezwolenie na broń”Prawnik odniósł się także do tragedii w Krakowie.– W moim przekonaniu stosunkowo łatwo jest uzyskać w Polsce pozwolenie na broń. Dlatego, że wszystkie te kwestie, o których wspominałem, odnoszą się przede wszystkim do kwestii formalnych, takich jak zaświadczenie o niekaralności, kwestia ukończenia 21 lat, testy sprawnościowe, czy teoretyczne – powiedział, dodając, że wszystkie te elementy nie stanowią dużego ograniczenia. – Każde badanie psychologiczne czy psychiatryczne, jak wiem z doświadczenia, może nie wyłapać osób, które tej broni nie powinny otrzymać – stwierdził. CZYTAJ TAKŻE: Nowe informacje o stanie zdrowia rannych policjantów. Potrzebna jest pomocWnioski po tragedii w KrakowieWskazał, że konieczna jest refleksja nad tym, kto powinien otrzymywać broń. Zauważył, że należy zwracać uwagę na niepokojące zachowania, jak np. awantury domowe. – Przy uzyskaniu szerszej informacji, może od sąsiadów, od osób współpracujących, w pracy czy ludzi, którzy na co dzień mają do czynienia z osobą, która stara się o broń, może tam byłyby pewne sygnały, które pozwoliłyby lepiej zbadać taką osobę, aby uniknąć tego typu sytuacji w przyszłości – powiedział. Kolejną rzeczą, którą – zdaniem mec. Paprockiego – należałoby rozważyć, jest upublicznienie rejestru osób, które mają pozwolenie na broń. Zwrócił także uwagę na to, że w kontekście całej sprawy pojawiają się doniesienia o „zapatrywaniach zamachowca z Krakowa w kierunku nacjonalistycznym”. Zaznaczył, że takie informacje przy aktywności w internecie i wiedzy o tym, że dana osoba ma zezwolenie na broń, powinny być śledzone przez służby, które posiadając informację o pozwoleniu na broń dla takiej osoby, mogłyby podjąć działania. – Uważam, że jest szereg działań na przyszłość, które – mając na uwadze tragedię, która się wydarzyła na niespotykaną skalę w Polsce – zastanowić się nad funkcjonowaniem tej ustawy, zwłaszcza że zagrożeń tego typu mamy coraz więcej – podkreślił. Jego zdaniem warto zastanowić się nad nowym funkcjonowaniem możliwości posiadania broni, tak, aby to w prawidłowy sposób kontrolować i tak, aby broń nie trafiała do osób, które nigdy w życiu nie powinny jej posiadać. – Osobiście uważam, że nie należy liberalizować kwestii związanych z posiadaniem broni z tej przyczyny, że jako społeczeństwo nie jesteśmy przygotowani do tego, aby posiadać ją w sposób masowy albo łatwo dostępny i dotychczas też nie było takiej potrzeby – powiedział mec. Paprocki, pytany o pojawiający się w przestrzeni publicznej postulat liberalizacji zasad dotyczących zezwolenia na broń. – Natomiast jak pokazały sobotnie zdarzenia, raczej należy zastanowić się nad tym, jak w lepszy i bardziej efektywny sposób weryfikować i kontrolować osoby, które starają się o posiadanie broni – podkreślił.