Atak na budynki mieszkalne. Co najmniej 22 osoby zginęły, a około 30 zostało rannych w sobotnich nalotach saudyjskiego lotnictwa na tereny w pobliżu Sany, stolicy Jemenu. Wśród zabitych są kobiety i dzieci. Informacje te podała agencja AFP, powołując się na media związane z proirańskim ruchem Huti, który kontroluje tę część kraju. Według agencji Saba, działającej pod kontrolą Huti, saudyjskie samoloty zbombardowały zabudowania mieszkalne w rejonie Al-Szarija, w prowincji Sana. W wyniku ataków zniszczonych zostało pięć domów. Jak poinformowała Al-Dżazira, ratownicy nadal przeszukują gruzowiska i wydobywają ciała ofiar.Saba przekazała również, że saudyjskie lotnictwo dwukrotnie przeprowadziło ataki na ratowników uczestniczących w akcji poszukiwawczej.Ruch Huti kontroluje północną część JemenuRuch Huti, wspierany przez Iran, sprawuje kontrolę nad Saną oraz znaczną częścią północnego Jemenu od 2014 roku. Wówczas rebelianci zajęli stolicę, zmuszając do jej opuszczenia rząd uznawany przez społeczność międzynarodową.Rok później Arabia Saudyjska stanęła na czele koalicji wojskowej, która rozpoczęła interwencję zbrojną przeciwko Huti, dążąc do przywrócenia obalonego rządu. Wieloletni konflikt doprowadził do jednej z najpoważniejszych katastrof humanitarnych na świecie.Ponowna eskalacja konfliktu Po zawarciu zawieszenia broni w 2022 roku skala działań zbrojnych wyraźnie się zmniejszyła, jednak strony nie osiągnęły trwałego porozumienia pokojowego.W 2026 roku doszło do ponownej eskalacji konfliktu. Huti wznowili ataki rakietowe na saudyjskie miasta, lotniska i infrastrukturę naftową, natomiast koalicja pod przewodnictwem Arabii Saudyjskiej prowadzi naloty na obszary pozostające pod kontrolą rebeliantów.Czytaj także: Huti uderzyli w Aramco i lotnisko w Rijadzie