82-latek twierdzi, że zarzuty to „chore kłamstwa”. Thomas Markle został zatrzymany w związku z zarzutami posiadania pornografii dziecięcej. Funkcjonariusze FBI pojawili się w domu seniora na Florydzie, gdzie przebywa 82-letni ojciec Meghan Markle, żony brytyjskiego księcia Harry'ego. W październiku pojawiły się doniesienia, że Thomas Markle jest objęty dochodzeniem prowadzonym przez władze na Filipinach w związku z podejrzeniem posiadania materiałów przedstawiających seksualne wykorzystywanie dzieci.– Żaden sprawca, który dopuszcza się przestępstw wobec dzieci, nie znajdzie w tym kraju ani nigdzie indziej bezpiecznego schronienia, niezależnie od tego, gdzie spróbuje się ukryć – powiedział dyrektor FBI Kash Patel, cytowany przez Agencję Reutera.Thomas Markle zatrzymany za pornografię dziecięcą. 82-latek zaprzecza zarzutomMarkle zaprzeczył wszystkim zarzutom, nazywając je „chorymi kłamstwami”. „W życiu nie pobrałem niczego takiego” – powiedział w rozmowie z dziennikiem „Daily Mail”. Rzecznik filipińskiej policji przekazał w oświadczeniu dla CBS News, że dochodzenie wszczęto po tym, jak syn mężczyzny, Thomas Markle Junior, przekazał organom ścigania przedmioty należące do ojca, znalezione w jego dawnym domu na Filipinach.Stacja CBS News poprosiła o komentarz rzecznika Meghan. Roya Nikkah, współpracowniczka stacji i redaktorka działu poświęconego rodzinie królewskiej w „Sunday Times”, przekazała, że według jej źródeł księżna prawdopodobnie nie udzieli w tej chwili żadnego komentarza.Meghan Markle powiedziała niedawno, że jest „głęboko poruszona” doniesieniami o zdjęciach znalezionych w domu ojca. Ujawniła również, że w 2018 r. do londyńskiej policji trafił list zawierający „niepokojące zarzuty” w tej sprawie. CZYTAJ TAKŻE: Harry i Meghan zaskoczeni. Król Karol pokazał, gdzie ich miejsce