Wniosek o wotum nieufności odrzucony. Premier Donald Tusk podczas dyskusji nad wnioskiem posłów PiS i Rozwoju Plus o wotum nieufności dla szefa MSWiA Marcin Kierwińskiego powiedział, że będzie on dalej ministrem, „bo ściga bandytów, chroni bezpieczeństwo Polaków i chroni polskie granice”. Premier dodał, że stanie się tak również dlatego, że Marcin Kierwiński „wkurza niemożebnie PiS, Konfederację i całą tę, nie powiem co”. – Brawo, panie Marcinie, dziękuję – zwrócił się do ministra, podsumowując trzy lata jego pracy.Donald Tusk przypomniał, że już dwukrotnie w tej kadencji miał okazję przekonywać, jak bezzasadne są wnioski opozycji o odwołanie szefa MSWiA.Tusk wylicza zasługi szefa MSWiAPremier podkreślał, że Kierwiński doprowadził do ograniczenia nielegalnej migracji, a polskie granice należą obecnie do najlepiej strzeżonych i najbezpieczniejszych w Unii Europejskiej.– Marcin Kierwiński doprowadził do tego, że w Polsce nie ma zjawiska nielegalnej migracji. Spadły praktycznie do zera próby przejścia granicy Polski z Białorusią. Wiecie, to są gigantyczne liczby. Spadły do zera, chociaż przejścia przez tę nielegalną, polsko-białoruską granicę za waszych czasów to było nawet 20-25 tys. miesięcznie – mówił Tusk.Zaznaczył również, że dzięki działaniom szefa MSWiA oraz Ministerstwa Spraw Zagranicznych zmienił się system wydawania wiz przez polskie konsulaty. Jak ocenił, za rządów PiS wizy wydawane bez odpowiedniej kontroli ułatwiały zorganizowaną migrację do Polski i Unii Europejskiej.Tusk przypomniał także o zaostrzeniu przepisów azylowych. Podkreślił, że Polska pozostaje gotowa udzielać ochrony osobom rzeczywiście prześladowanym, ale zakończyła proceder wykorzystywania prawa do azylu przez osoby stanowiące zagrożenie.– Nie wszyscy byli szczęśliwi, ale teraz w całej Europie pokazują Polskę jako przykład skutecznego działania. My jesteśmy w Polsce gotowi przyjąć każdego, kto potrzebuje azylu politycznego, ale zakończyliśmy definitywnie proceder korzystania z azylu przez tych, którzy de facto stanowią ten główny, niepokojący strumień migracji. I to jest zasługa Marcina Kierwińskiego – mówił premier.Czytaj także: Prezydent na Marszu Niepodległości. „Wezmę udział jak co roku”Zarzuty wobec PiS i sprawa SAFESzef rządu przypisał Kierwińskiemu również udział w odblokowaniu możliwości korzystania ze środków unijnego programu SAFE. Zarzucił poprzedniej ekipie rządzącej działania, które określił jako sabotaż.– Dzięki Marcinowi Kierwińskiemu znaleźliśmy sposoby, aby przynajmniej w części naprawić ten sabotaż, niestety tak muszę powiedzieć, jakiego wy byliście autorami – powiedział Tusk, zwracając się do posłów opozycji.Premier nawiązał też do sprawy byłych szefów MSWiA Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Jego zdaniem niechęć PiS do obecnego ministra wynika m.in. z tego, że rozpoczął urzędowanie od działań wobec osób podejrzewanych o popełnienie przestępstw.– Ja wiem, dlaczego dla was Marcin Kierwiński jest postacią trudną do zniesienia. Bo zaczął swoje urzędowanie od wyciągania przestępców. Nawet tych, którzy usiłowali się skryć w najciemniejszej norze – powiedział TuskCzytaj także: Czar rosyjskiego gazu prysł. Turcja narzeka na drożyznę i rezygnujePremier o walce z dywersją i sabotażemTusk wskazał również na działania służb podległych MSWiA w zakresie przeciwdziałania sabotażowi i dywersji. Jak ocenił, dzięki pracy funkcjonariuszy oraz metodom stosowanym przez resort udaje się skutecznie zapobiegać większości prób wrogiej działalności.– Dzięki pracowitości, bardzo nowoczesnym metodom działania, determinacji Marcina Kierwińskiego u nas te akty sabotażu, akty dywersji zdarzają się relatywnie bardzo rzadko, mimo bardzo intensywnych prób ze strony nieprzyjaznych nam państw – podkreślił premier.Dyskusja w Sejmie odbyła się w związku z wnioskiem opozycji o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego.Czytaj także: Gwałt zbiorowy na półtorarocznym dziecku. Trzy osoby skazane