Tragedia na Mazowszu. Na ciało nastolatki natknęli się strażacy OSP, którzy przeczesywali okolice Wisły na Mazowszu. Ze wstępnych ustaleń wynika, że najprawdopodobniej jest to poszukiwana od kilkunastu dni 15-latka. Policjanci i strażacy od wielu dni przeczesywali okolice rzeki w Płocku w związku z zaginięciem 15-letniej Nadii. Dziewczyna ostatni raz była widziana 21 października. Szła wtedy w stronę jednego z mostów.W piątek druhowie z OSP natknęli się w Wiśle na zwłoki.– Ciało zostało odnalezione i wyłowione przy brzegu rzeki Wisły przez strażaków Ochotniczej Straży Pożarnej przed godziną 10:00, w trakcie prowadzonych poszukiwań na Wiśle – powiedziała TVP3 Warszawa komisarz Monika Jakubowska, oficer prasowy KMP w Płocku.Tragiczne odkrycie w Płocku. Strażacy wyłowili z rzeki ciało nastolatkiŚledczy muszą jeszcze przeprowadzić formalną identyfikację odnalezionych zwłok, jednak wszystko wskazuje na to, że finał poszukiwań nastolatki okazał się tragiczny.– Najprawdopodobniej jest to zaginiona 15-latka. Na miejscu trwają czynności z udziałem prokuratora, ciało zostanie zabezpieczone do sekcji. Na tę chwilę mogę przekazać tyle – dodała policjantka.CZYTAJ TEŻ: Ciało 13-latka w hotelu. Jego matka została zabrana do szpitala