Śledczy chcą zastosować „opcję atomową”. Prokuratura szykuje się do postawienia zarzutów Bogdanowi Święczkowskiemu. Do Trybunału Konstytucyjnego trafiło sześć wniosków o uchylenie immunitetu odsuniętemu prezesowi tej instytucji – dowiedział się Onet. Jeden z nich może doprowadzić do politycznej awantury. Szykowane zarzuty można podzielić na dwie grupy. Część z nich dotyczy niedawnych decyzji Święczkowskiego w Trybunale Konstytucyjnym. Pozostałe sięgają czasów rządów PiS. Odsunięty prezes TK był wtedy szefem Prokuratury Krajowej.Śledczy przekonują między innymi, że Święczkowski zlecał nielegalne kopiowanie materiałów zebranych podczas inwigilacji Romana Giertycha Pegasusem. Działania te „miały wykraczać poza ustawowe ramy i służyć uzyskaniu informacji dotyczących życia prywatnego Romana Giertycha oraz jego działalności zawodowej i politycznej, w tym spraw prowadzonych przez niego w charakterze adwokata i obrońcy” – pisze portal. Święczkowski miał następnie przekazać materiały na temat Giertycha Zbigniewowi Ziobrze.Inny zarzut dotyczy naruszenia prawa podczas zakupu Hermesa, czyli narzędzia do zdobywania i gromadzenia informacji. Śledczy uważają też, że Święczkowski jako Prokurator Krajowy niezgodnie z przepisami delegował prokuratorów, którzy krytykowali działania PiS dotyczące wymiaru sprawiedliwości. Wysłanie do innej jednostki działało jak nieoficjalna kara.Prokuratura chce zgody na zatrzymanie Bogdana Święczkowskiego. To byłby precedensZ kolei przy okazji wydarzeń w Trybunale Konstytucyjnym Bogdan Święczkowski mógłby usłyszeć zarzuty manipulowania składami orzekającymi i niedopuszczania do orzekania sędziów, od których prezydent Karol Nawrocki odmawia odebrania ślubowania. Według prokuratury odsunięty prezes nie tylko uniemożliwiał im pracę, ale też „złośliwie i uporczywie naruszał ich prawa pracownicze”. Sędziowie ci weszli do Trybunału dopiero w asyście policji. I to właśnie oni, wraz z pozostałą, zaprzysiężoną trójką wybraną przez obecną koalicję, przejęli kontrolę nad Trybunałem, zawiesili Święczkowskiego i jego zastępcę. Z informacji Onetu wynika, że pięć wniosków dotyczy wyłącznie zgody na postawienie Święczkowskiemu zarzutów. Szósty jednak zakłada zgodę TK na ewentualne zatrzymanie i skierowanie do sądu wniosku o areszt. Warto wspomnieć, że taka decyzja byłaby precedensem. „Nigdy w historii III RP taka sytuacja nie miała miejsca” – zauważył portal.CZYTAJ TEŻ: Nowy sondaż po zwrocie w TK. Tak zagłosowaliby Polacy