Przewodnicząca PE w Polsce. W sercu Unii Europejskiej Polska pcha Europę naprzód – powiedziała w Sejmie przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola. W trakcie wystąpienia Metsoli posłowie opozycji wznieśli transparenty mówiące o zamachu stanu w Polsce. W czwartek przewodnicząca Parlamentu Europejskiego spotkała się z prezydentem Karolem Nawrockim i premierem Donaldem Tuskiem.Wizyta szefowej PE odbywa się w kontekście sporu o Trybunał Konstytucyjny.Według medialnych doniesień jest to jeden z tematów, które Metsola porusza w trakcie spotkań z polskimi przywódcami.Metsola spotkała się z Czarzastym– Cieszę się bardzo, że jestem w pięknej Warszawie, mieście, które ucieleśnia determinację i pełnego energii ducha polskiego narodu – powiedziała Metsola w trakcie spotkania z dziennikarzami w Sejmie. Podkreśliła, że zaproszenie do polskiego parlamentu to dla niej zaszczyt. – Jest to naprawdę historyczna izba, która ukształtowała niesamowitą demokrację i transformację polską i dzisiaj odgrywa kluczową rolę w naszej Unii – wskazała. Komentując spotkanie z Czarzastym, wyjaśniła, że dotyczyło ono trzech zagadnień: rosnącego zagrożenia hybrydowego, współpracę między parlamentami oraz Wieloletnie Ramy Finansowe na lata 2028-2034. Mówiąc o rosnącym zagrożeniu hybrydowym, podkreśliła, że „Polska od dawna bije na alarm co do zagrożenia ze strony Wschodu, a Europa to słyszy”. – W całej Europie inwestujemy w obronę oraz przygotowanie do naszej obrony. Dziękuję Polsce za przewodzenie w tym procesie w UE i w NATO – podkreśliła. Marszałek Sejmu podkreślił, że w sprawie MFF Polska zabiega o nasze interesy. Metsola w Sejmie Posłowie opozycji w trakcie wystąpienia przewodniczącej PE trzymali transparenty nazywające premiera Tuska dyktatorem i mówiące o zamachu stanu.Otwierając swoją przemowę Metsola, przytoczyła słowa Wisławy Szymborskiej, która pisała, że tyle wiemy o sobie, na ile nas sprawdzono. – Jeśli można tak powiedzieć o ludziach, to można też powiedzieć tak o narodach – powiedziała.– Niewiele narodów było tak sprawdzonych tak przetestowanych jak Polska. Jednak Polska zawsze pokazywała i pokazuje, co oznacza możliwość wyłonienia się z takiego testu silniejszą, bardziej sprawiedliwą i dumniejszą – podkreśliła, dodając, że „najtwardsza stal jest wykuwana w najgorętszym ogniu, a polska stal tak jak polski duch jest niezłomna”.Znaczącą część swojej przemowy Metsola poświęciła Janowi Pawłowi II. – Jestem patriotką i Europejką – stwierdziła, dodając, że osoby z pokolenia Karola Wojtyły rozumieją, że „nie ma sprzeczności pomiędzy tymi dwoma terminami”.Prowadziły nas słowa kardynała z Krakowa, który został naszym papieżem i mówił „nie lękajcie się”. Wskazała, że jej pokolenie wie, jak wygląda świat z UE i bez UE.– Świat z UE jest lepszym dla nas wszystkich – podkreśliła. – Widzę Unię Europejską jako gwaranta obietnicy wolności, godności i bezpieczeństwa – wskazała.„Europa powinna was usłyszeć wcześniej”Przypomniała, co Polsce udało się osiągnąć dzięki obecności w UE. – Podczas jednego pokolenia dochód na osobę w Polsce wzrósł 8-krotnie (...). Jesteście wśród 20 największych gospodarek na świecie – powiedziała.Wyraziła również nadzieję, że Polska pozostanie w G20 na stałe. – W sercu UE Polska pcha Europę naprzód – podkreśliła. Metsola przyznała, że Polska od lat ostrzegała przed zagrożeniem ze strony Rosji. – Polska zauważyła niebezpieczeństwa szybciej niż my – podkreśliła, dodając, że „zbyt wielu w Europie nie słuchało”. – Mieliście rację, Europa powinna was usłyszeć wcześniej – powiedziała.„Europa potrzebuje Polski”– Ludzie nie chcą by im moralizowano, chcą Europy w działaniu – podkreśliła, dodając, że wielu ludzi chce być zarówno Europejczykami jak i patriotami jednocześnie, a odrzucając nacjonalizm, jednocześnie chcą być lokalnymi patriotami. – W Europie nie chodzi by wszyscy byli tacy sami (...). Nasz projekt nie jest narzucany z Brukseli, ma dzielić się wyzwaniami i wspólnym rozumieniem (...) Dla nas każde państwo członkowskie jest mocarstwem – powiedziała, dodając, że „musimy pokazać, że Europa jest w stanie służyć młodym, którzy nie pamiętają bitew przeszłości”. Kończąc swoje wystąpienie Metsola przypomniała po raz kolejny słowa Jana Pawła II: „Europa potrzebuje Polski, Polska potrzebuje Europy”.Roberta Metsola przybywa do Polski w czasie, gdy unijne instytucje toczą negocjacje w sprawie Wieloletnich Ram Finansowych (Multiannual Financial Frames – MFF) na lata 2028-2034. CZYTAJ TAKŻE: Polska za większym budżetem UE. „Skąpcy” chcą uciąć nawet 400 mld euroW styczniu przewodnicząca Parlamentu Europejskiego kończy swoją 2,5-letnią kadencję. Swego rodzaju porozumienie, czy też umowa koalicyjna z początku bieżącej kadencji Parlamentu pomiędzy Europejską Partią Ludową (EPP) a Socjalistami i Demokratami (S&D) zakładało, że Metsola nie będzie ubiegać się o reelekcję.Wszystko wskazuje jednak, że tak się nie stanie, a Maltanka prowadzi czynną kampanię wśród parlamentarzystów, co może zwiastować kryzys w koalicji. Metsola cieszy się dużą popularnością wśród eurodeputowanych z różnych frakcji ze względu na jej koncyliacyjne podejście i pracowitość, z której jest znana.Koalicjanci z S&D krytykują EPP także za przyjmowanie agendy partii skrajnie prawicowych (mimo tzw. kordona sanitarnego). Partie wchodzące w skład frakcji EPP wchodziły na poziomach krajowych i regionalnych w koalicje ze skrajną prawicą, co wielokrotnie było krytykowane przez przedstawicieli S&D. Ważne będą również negocjacje z koalicjantami z Renew Europe (liberałowie).Gdyby Metsola została wybrana po raz kolejny na przewodniczącą PE, byłaby pierwszą osobą sprawującą ten urząd przez trzy kadencję.ZOBACZ TAKŻE: Unia Europejska może tego nie przetrwać. Skrajna prawica idzie po władzęKim jest Roberta Metsola? Roberta Metsola jest maltańską prawniczką, specjalizującą się w prawie UE. Po akcesji Malty do Unii Europejskiej podjęła pracę w stałym przedstawicielstwie. W 2013 roku w wyniku wyborów uzupełniających została wybrana do PE. Uzyskała reelekcję w 2014 i 2019 roku. W 2020 roku została wiceprzewodniczącą Parlamentu Europejskiego. W 2022 roku została przewodniczącą tej instytucji. Jej mąż jest Finem, mają czterech synów.