Trzecia porażka w Lidze Europy. Lech Poznań przegrał w Lizbonie z Benficą 1:3 (0:1) w 4. kolejce fazy zasadniczej Ligi Europy. Mistrzowie Polski zajmują przedostanie miejsce w tabeli. Nie było pierwszego zwycięstwa Lecha Poznań w rozgrywkach Ligi Europy, a była za to trzecia porażka. Jeśli mistrzowie Polski nie poprawią koncentracji w początkach spotkań, to na trzy punkty jeszcze poczekają. W meczu z Crystal Palace stracili pierwszą bramkę w 10. min, z Sunderlandem w 2., podczas gdy w Lizbonie również błyskawicznie, bo w 6.Stali i patrzyli, co robi rywalAndreas Schjelderup dośrodkował w pole karne, bramkarz Mateusz Lis interweniował nieudanie, a Rafa Silva po prostu trącił piłkę z kilku metrów. Przyglądali się temu stojący blisko Michał Gurgul i Terry Yegbe. Szczeóglnie ten ostatni gracz, zdaje się, mógł zrobić więcej. Mówi się w takich momentach, że zamiast uczestniczyć w meczu, stał i mecz oglądał. Benfica nie forsowała później tempa i kontrolowała grę. Goście nie mieli nic do powiedzenia.Piłkarze Lecha pierwszą groźną akcję stworzyli dopiero w 63. min, gdy Patrik Walemark świetnie strzelił szczupakiem, ale doskonale zachował się Anatolij Trubin. Bramkarz Benfiki uratował prowadzenie, by po chwili cieszyć się z podwyższenia wyniku. Niemiłosiernie nękana prawa strona LechaGianluca Prestianni ograł w prosty sposób na szybkość Portugalczyka w składzie Lecha Joela Pereirę, wbiegł w pole karne i mocnym strzałem pokonał Lisa. Prestianni, na marginesie, na boisku pojawił się pięć minut wcześniej.Lech na osłodę dostał w 72. min prezent od Enzo Barrenechei, który w lekceważący rywali sposób wystawił piłkę Leo Bengtssonowi. Zawodnik Lecha kopnął z pierwszej piłki do pustej bramki.Wyrównania jednak nie było. Kibice obejrzeli za to trzecią z lewej strony bramkową akcję gospodarzy. Heorhij Sudakow wbiegł w pole karny i trafił przy dalszym słupku w jednej z ostatnich akcji meczu.26 listopada Lech zagra ponownie na wyjeździe, tym razem w 5. kolejce Ligi Europy z belgijskim Royale Union Saint-Gilloise. Po czterech meczach mistrzowie Polski zajmują przedostatnie miejsce w tabeli i mają jeden punkt.Czytaj także: Koniec wielkiej epoki. Cristiano Ronaldo żegna się z reprezentacją