Grozi mu długoletnia odsiadka. Niebezpieczny incydent na warszawskim Ursynowie. Mężczyzna podpalił fotel w jednym z lokali gastronomicznych, gdy w środku przebywali inni klienci. Policjanci szybko ujęli podejrzanego. To 24-letni obywatel Rwandy. W sobotę 31 października około godziny 17:30 nieznany mężczyzna oblał łatwopalną cieczą stojący w pizzerii fotel, a następnie go podpalił. W lokalu przebywało wówczas dziewięć osób. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Podejrzany został namierzony i zatrzymany na Bielanach kilka godzin po zdarzeniu.– Podczas sprawdzenia w policyjnych systemach okazało się, że 24-latek jest poszukiwany przez sąd w celu odbycia kary 15 dni pozbawienia wolności. Policjanci znaleźli przy nim również susz roślinny. Badanie potwierdziło, że była to marihuana – poinformowała asp. szt. Marta Haberska, oficer prasowa Komendy Rejonowej Policji Warszawa II.Zarzuty dla obywatela RwandyObywatelowi Rwandy postawiono zarzuty posiadania środków odurzających oraz sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa pożaru zagrażającego życiu wielu osób. – Przy czym czynu tego dopuścił się, działając publicznie z oczywiście błahego powodu, okazując przez to lekceważenie dla porządku prawnego – podkreśliła policjantka.Postępowanie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ursynów. 24-latek trafił do aresztu tymczasowego na trzy miesiące. Grozi mu kara do 8 lat więzienia, jednak jak wskazuje policja, może ona jednak być wyższa ze względu na chuligański charakter.Czytaj także: Podpalenie stacji Starlink w Polsce. Niemcy zatrzymały trzeciego mężczyznę