Chodzi o zakup systemu Hermes za 15,5 mln zł. Prokuratura Regionalna w Rzeszowie chce pociągnąć do odpowiedzialności karnej Bogdana Święczkowskiego, obecnie sędziego Trybunału Konstytucyjnego. W związku z arbitralną decyzją o wyborze i zakupie przez PK systemu Hermes za 15,56 mln zł zarzuca mu przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków. Wystąpiono już o zgodę na uchylenie jego immunitetu. Śledztwo dotyczące zakupu i użytkowania przez Prokuraturę Krajową systemu Hermes prowadzi od marca 2024 r. Prokuratura Regionalna w Rzeszowie. 20 listopada 2020 r. Prokuratura Krajowa kupiła za 15,56 mln zł oprogramowanie o handlowej nazwie Hermes, przeznaczone do analizy danych z ogólnodostępnych źródeł internetowych (OSINT). Miało ono służyć jako narzędzie wspomagające analizę kryminalną.Prokuratura Krajowa korzystała z systemu od 19 stycznia 2021 r. do 13 marca 2024 r. W tym czasie przeprowadzono z jego wykorzystaniem 398 analiz kryminalnych.Jak poinformował w środę w komunikacie prokurator regionalny w Rzeszowie prok. Jaromir Rybczak, prokuratura uzyskała opinię m.in. biegłego dotyczącą oceny prawidłowości realizacji zamówienia publicznego w aspekcie obowiązujących przepisów i procedur wewnętrznych oraz zgodności z zasadami racjonalności, efektywności i gospodarności wydatków publicznych.Uzyskała także opinię w zakresie oceny oferty systemu Hermes i innych tego rodzaju systemów.Czytaj także: Wczoraj grzyby, dziś jagody. Radioaktywna żywność wraca na BiałoruśProkuratura chce postawić zarzuty ŚwięczkowskiemuPo przeanalizowaniu opinii i obszernego materiału dowodowego, obejmującego 68 tomów akt głównych oraz 459 tomów załączników, prokuratura uznała, że istnieją podstawy do przedstawienia Bogdanowi Święczkowskiemu zarzutu z art. 231 par. 1 Kodeksu karnego, dotyczącego przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza publicznego.Według śledczych, kierując Prokuraturą Krajową, Święczkowski miał arbitralnie zdecydować o wyborze oferty i zakupie systemu Hermes, z pominięciem obowiązujących przepisów i procedur. Miał powierzyć przeprowadzenie czynności związanych z zamówieniem osobie do tego nieuprawnionej, a następnie akceptować jej działania.W procesie zakupu pominięto – jak wskazuje prokuratura – osoby i komórki organizacyjne odpowiedzialne za takie zadania, w tym dyrektora i pracowników Biura Administracyjno-Finansowego Prokuratury Krajowej, a także pracowników Biura Informacji i Analiz oraz Biura Bezpieczeństwa Wewnętrznego.Ostatecznie 16 listopada 2020 r. Prokuratura Krajowa zawarła umowę z luksemburską firmą Q Cyber Technologies SARL, występującą jako dystrybutor systemu. Święczkowski podpisał ją w imieniu prokuratury, co doprowadziło to do pominięcia trybu konkursowego, który pozwoliłby wybrać najkorzystniejszą ofertę.Czytaj także: Już 40 ofiar rosyjskiego ataku na szkołę. Dziesiątki wciąż pod gruzamiWątpliwości dotyczące bezpieczeństwa danychPonadto nie została m.in. przeprowadzona weryfikacja działania systemu Hermes, źródeł i sposobów pozyskania danych, algorytmów przetwarzania danych, „co do których istniały uzasadnione podstawy do przypuszczenia, że umożliwiały one dostęp do danych, które nie miały charakteru ogólnodostępnego i wykraczały poza zakres analiz kryminalnych”.Nie zweryfikowano także systemu Hermes pod kątem bezpieczeństwa danych przetwarzanych w Prokuraturze Krajowej, objętych tajemnicą prowadzonych postępowań przygotowawczych. Skutkowało to brakiem zabezpieczenia systemu przed ryzykiem transferowania na zewnątrz danych przetwarzanych w ramach prowadzonych sprawdzeń.Nie została także przeprowadzona szczegółowa analiza potrzeb i wymagań prokuratury „w zakresie niezbędności korzystania z systemu”, konsultacje w zakresie możliwości nabycia tego systemu na korzystniejszych warunkach od dystrybutora posiadającego siedzibę na terenie RP. Nie została też przygotowana specyfikacja warunków zamówienia, a umowa nabycia systemu została skonstruowana niekorzystnie z punktu widzenia interesów majątkowych Prokuratury Krajowej.Ponadto nie została zweryfikowana funkcjonalność systemu Hermes poprzez przeprowadzenie odpowiednich testów i porównanie ich wyników z innymi, analogicznymi produktami. Doprowadziło to „do wyłączenia możliwości racjonalnego wyboru najlepszego rozwiązania informatycznego z punktu widzenia rzeczywistych potrzeb Prokuratury”.Czytaj także: Francja stawia na pociski hipersoniczne. Kolejny test również sukcesemPotrzebna zgoda Trybunału KonstytucyjnegoJak dodał w komunikacie prok. Rybczak, w związku z tym zwrócono się we wtorek, 3 listopada, za pośrednictwem Prokuratora Krajowego do Prokuratora Generalnego, aby wystąpił do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem o wyrażenie zgody na pociągnięcie Bogdana Święczkowskiego, obecnie sędziego Trybunału Konstytucyjnego, do odpowiedzialności karnej.„Należy zaznaczyć, że niezależnie od tych działań, w ramach postępowania przygotowawczego będą podejmowane kolejne zaplanowane czynności procesowe zmierzające do wszechstronnego wyjaśnienia wszystkich wątków objętych śledztwem” – zapewnił szef Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie.We wtorek prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował, że skierował do Trybunału Konstytucyjnego kolejny, szósty już wniosek o uchylenie immunitetu Bogdanowi Święczkowskiemu. Podano, że wnioski z piątku i wtorku dotyczą m.in. spraw systemów Pegasus i Hermes. Czytaj także: Najbezpieczniejsze miasta na świecie. Tu warto pojechać na wakacje