Podejrzane transporty. Litewscy strażnicy graniczni nie wpuścili do kraju transportu radioaktywnych jagód z Białorusi. To drugi w ostatnich dniach tego typu przypadek. Straż graniczna poinformowała, że podczas kontroli ciężarówki na przejściu granicznym w Solecznikach uruchomił się alarm systemu wykrywania promieniowania. Okazało się, że pojazd przewoził 20 ton jagód. Dodatkowe badanie wykazało obecność radioaktywnego izotopu cezu-137. Za kierownicą samochodu siedział 46-letni obywatel Białorusi, posiadający zezwolenie na pobyt czasowy na Litwie. Po konsultacji z litewskim Centrum Ochrony Radiologicznej podjęto decyzję o niewpuszczeniu transportu na terytorium Litwy.Podejrzane transporty z BiałorusiCiężarówka wraz z ładunkiem została zawrócona na Białoruś. Kilka dni temu na przejściu granicznym w Miednikach, niedaleko Wilna, litewscy strażnicy graniczni nie wpuścili ciężarówki przewożącej ponad siedem ton radioaktywnych grzybów z Białorusi.Zobacz też: Łukaszenka dokręca śrubę. Katolicki ksiądz skazany za „obrażanie władzy”