Grożą mu nawet trzy lata więzienia. Do niebezpiecznego zdarzenia doszło na lotnisku w Bydgoszczy. 43-letni obywatel Polski, który miał lecieć do Birmingham w Wielkiej Brytanii, zamiast wejść na pokład samolotu, został zatrzymany przez funkcjonariuszy Straży Granicznej. Mężczyzna zachowywał się agresywnie, nie wykonywał poleceń mundurowych, a w trakcie interwencji uderzył jednego z nich w twarz. Funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Bydgoszczy w sobotę, 31 października, otrzymali zgłoszenie o agresywnym pasażerze, który sprawiał problemy podczas odprawy przed lotem do Wielkiej Brytanii. Na miejsce skierowano Zespół Interwencji Specjalnych.Pomimo wielokrotnych wezwań do uspokojenia się i przestrzegania wydawanych poleceń 43-latek nie zamierzał współpracować z mundurowymi. Nie reagował również na pouczenia dotyczące możliwości użycia środków przymusu bezpośredniego. W pewnym momencie, wymachując rękami, uderzył jednego z funkcjonariuszy w twarz.Pasażer zakuty w kajdanki Strażnicy graniczni zastosowali wobec mężczyzny chwyty obezwładniające oraz kajdanki. Następnie został on doprowadzony do pomieszczeń służbowych SG. Tam również nie zmienił swojego zachowania i kilkukrotnie znieważył interweniujących funkcjonariuszy.Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego. Po przeprowadzeniu badania lekarz nie stwierdził u 43-latka stanu zagrażającego zdrowiu. Zwrócił jednak uwagę, że zachowanie mężczyzny mogło wskazywać na wcześniejsze spożycie alkoholu.Po zakończeniu interwencji obywatel Polski został przekazany policjantom z Komisariatu Policji w Białych Błotach.Grozi mu do 3 lat więzienia Mężczyzna musi liczyć się z konsekwencjami prawnymi. Za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Z kolei za znieważenie funkcjonariusza podczas wykonywania obowiązków służbowych grozi kara do roku pozbawienia wolności.Czytaj także: Pijany groził ojcu maczetą. Senior zdołał uciec z mieszkania