Awantura o TK. Zadzwoniły do mnie koleżanki z Parlamentu Europejskiego z mojej frakcji z takim pytaniem: „Dlaczego wasz prezydent siłą przepycha tę kobietę w trybunale”. Nie wiedziały, że to jest sędzia. To było dla mnie szokujące, że to się obiło takim echem, że media i politycy europejscy zwrócili na to uwagę – powiedziała w rozmowie z portalem TVP.Info europosłanka Lewicy Joanna Scheuring-Wielgus, odnosząc się do sytuacji, które miały miejsce w TK w miniony piątek. – Rzeczywiście ta scena,w której prezydent Nawrocki brutalnie wchodzi do budynku TK jest znacząca, jest niepokojąca, szokująca i niestety z przykrością stwierdzam, że prezydent Nawrocki wprowadził do życia publicznego takie zachowania – powiedziała europosłanka portalowi TVP.Info.Scheuring-Wielgus podkreśliła, że „to niewyobrażalne, by w podobny sposób zachował się prezydent Lech Kaczyński, Andrzej Duda, Bronisław Komorowski albo Aleksander Kwaśniewski”. – Czy którykolwiek z prezydentów nawet pomyślałby o tym, żeby siłą wchodzić do instytucji sądowniczej? – mówiła. CZYTAJ TAKŻE: Napaść na sędziów TK. Prokuratura wszczęła śledztwoPytana o to, co odpowiedziała na pytania swoich parlamentarnych koleżanek z innych państw UE, odparła, że „jest tak samo zszokowana jak one”. „Chodziło o pokaz siły”– Myślałam, że jak prezydent zawraca ze swojej misji w Afryce, to będzie chciał usiąść w pałacu prezydenckim i ewentualnie rozmawiać – ma do tego pełne prawo – ale nie – on przyjechał pod TK, żeby zrobić spektakl, siedział tam kilka godzin na fotelach i w zasadzie nic z tego nie wynikało – wskazała. Europosłanka stwierdziła, że „chodziło o pokaz siły, o pokazanie , że ja mogę wszystko, że jestem i premierem i prezydentem i marszałkiem w jednej postaci”. Posłanka pytana o to, czy widzi przestrzeń i możliwość dla postulowanego przez niektóre środowiska polityczne resetu, odparła, że „od 10 lat TK nie funkcjonuje”. – Jak już wiemy, przeszło 1200 spraw leży odłogiem. To pokazuje, jak ten trybunał funkcjonował po przejęciu go przez PiS – podkreśliła. Przypomniała, że dwa lata temu koalicja rządząca przedstawiła projekty ustaw, które mogły zmienić sytuację w TK. – Konfederacja i PiS głosowały przeciw. To był naprawdę reset, który mógł doprowadzić do tego, że trybunał będzie niezależny, niezawisły i będzie tam porządek. Nie zagłosowali za tym , a prezydent Andrzej Duda to zawetował. To o jakim resecie my mówimy? – powiedziała. – Mam teraz siadać do rozmowy z prezydentem, który przemocą próbuje wpływać na TK? – pytała.Jej zdaniem „prezydent uzurpuje sobie prawo, żeby wpływać na co nie ma wpływu”. – To jest przykre – skonkludowała.