Rzecznik rządu „Gościem Poranka”. Jedynym przedstawicielem władzy wykonawczej, który wtargnął siłowo na teren Trybunału Konstytucyjnego w nocy z piątku na sobotę, był Karol Nawrocki, nikt inny – powiedział w „Gościu Poranka” TVP Info rzecznik rządu Adam Szłapka. Potwierdził też, że premier Donald Tusk weźmie udział w dzisiejszym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, choć krytycznie ocenił formułę spotkania zaproponowaną przez prezydenta. Szłapka zarzucił Nawrockiemu, że zaproszenie na posiedzenie RBN przedstawicieli Grzegorza Brauna uniemożliwi poważną dyskusję o bezpieczeństwie państwa.– Pan prezydent Karol Nawrocki zaprosił wszystkich, których może zaprosić. Uznał, że chce, żeby na sali było de facto kilkadziesiąt osób, w tym takie osoby, które w sposób jawny wypowiadają się prorosyjsko, na przykład właśnie przedstawiciele od pana Brauna – stwierdził.Zdaniem rzecznika rządu w takich okolicznościach uczestnicy spotkania będą mogli rozmawiać wyłącznie o sprawach jawnych. Ocenił też, że dotychczasowe posiedzenia RBN zwoływane przez Nawrockiego służyły przede wszystkim politycznym wystąpieniom prezydenta.Szłapka o wydarzeniach w Trybunale KonstytucyjnymW rozmowie poruszono również wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent określa działania nowych sędziów TK jako zamach stanu i zamach na demokrację. Szłapka zdecydowanie odrzucił tę ocenę, komentując kompetencje prezydenta. – Prezydent nie jest sądem konstytucyjnym, żeby oceniać tego typu rzeczy. Prezydent ma swoje obowiązki. I są bardzo jasne przepisy konstytucji i to są przepisy, które wynikają wprost z konstytucji – powiedział. Rzecznik rządu przekonywał, że wszyscy sędziowie wybrani przez Sejm w obecnej kadencji są legalnymi członkami Trybunału Konstytucyjnego, a prezydent ma obowiązek przyjąć od nich ślubowanie.Czytaj też: Będą bezpośrednie rozmowy Rosjan i Ukraińców. Podano miejsce i datę– Jeśli nie chce zapraszać ich do pałacu, no to musi przyjąć do wiadomości, że to ślubowanie wobec prezydenta się dokonało, bo on wie o tym, że to ślubowanie się dokonało – stwierdził.Szłapka odniósł się także do kontrowersji wokół odsunięcia Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa TK od rozpatrywania sprawy dotyczącej ich immunitetów. Przekonywał, że zastosowane rozwiązania wynikają z przepisów przyjętych jeszcze za rządów PiS.– Trudno, żeby ktoś, kogo to dotyczy, był sędzią we własnej sprawie – ocenił.„Koalicja polexitowa pisana cyrylicą”Rzecznik rządu skomentował również propozycję resetu Trybunału Konstytucyjnego, o której mówił lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Szłapka nie zgodził się z koncepcją rozpoczęcia procesu odbudowy instytucji od nowa.– Sejm legalnie w formie uchwały wybrał sędziów Trybunału Konstytucyjnego – podkreślił.Następnie zarzucił prezydentowi i jego politycznym sojusznikom celowe doprowadzenie do obecnego kryzysu.– I teraz mówienie o resecie w sytuacji, kiedy celowo Nawrocki i Świączkowski przy wsparciu politycznym Brauna, Kaczyńskiego, całej tej koalicji polexitowej pisanej cyrylicą robili... Tego typu sytuacji w ogóle nie można brać pod uwagę, no bo to oznacza, że będziemy sankcjonować bezprawie i niekonstytucyjne rozszerzanie uprawnień organów, w tym przypadku organu prezydenta – powiedział Szłapka.Rzecznik rządu przyznał jednocześnie, że wybór przez Platformę Obywatelską dwóch dodatkowych sędziów TK w 2015 roku był błędem. Zaznaczył jednak, że Trybunał zakwestionował tamten wybór, a późniejsze działania PiS doprowadziły do wieloletniego kryzysu konstytucyjnego.Czytaj też: Awantura z udziałem prezydenta. „Maksymalne chamstwo”