„Przyznał się i przeprosił funkcjonariuszy”. Podczas piątkowej manifestacji przed Trybunałem Konstytucyjnym policja zatrzymała 49-latka, który kierował wulgarne i obraźliwe słowa pod adresem funkcjonariuszy. Sąd rozpatrzył jego sprawę w trybie przyspieszonym, uznał mężczyznę za winnego i wymierzył mu grzywnę w wysokości 1500 zł – poinformowała mokotowska policja. Jak przekazała w poniedziałek asp. szt. Marta Haberska z Komendy Rejonowej Policji Warszawa II, jeden z funkcjonariuszy podszedł do 49-latka, aby uspokoić sytuację. Ostrzegł go również, że dalsze znieważanie policjantów może skutkować zatrzymaniem.– Osoby postronne na chwilę odciągnęły mężczyznę i uspokoiły go. Jednak 49-latek ponownie podszedł do policjantów i skierował obraźliwe, wulgarne słowa wobec jednego z nich. W związku z jego zachowaniem funkcjonariusz zatrzymał mężczyznę – relacjonowała Haberska.Jadąc na komendę też się awanturowałPodczas przeszukania 49-latka policjanci znaleźli w jego kieszeni niewielki składany scyzoryk. Mężczyzna nie uspokoił się również w drodze do jednostki policji i nadal znieważał jednego z funkcjonariuszy.Zatrzymany trafił do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych, a jego sprawę skierowano do sądu w trybie przyspieszonym.– Mężczyzna przyznał się do zarzucanego mu czynu i przeprosił funkcjonariuszy za swoje zachowanie. Sąd uznał go za winnego popełnienia przestępstwa znieważenia funkcjonariusza publicznego podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych. Wymierzył mu karę grzywny w wysokości 1500 zł. W poczet kary zaliczono okres zatrzymania – poinformowała policjantka.Kolejne incydenty przed TrybunałemWcześniej stołeczna policja przekazała, że podczas piątkowych wydarzeń zatrzymano również trzy osoby, które wtargnęły na teren Trybunału Konstytucyjnego, przeskakując przez ogrodzenie.Do kolejnego incydentu doszło w sobotę około godz. 11. Jedna z organizatorek zgromadzenia przed siedzibą TK zwróciła uwagę na mężczyznę, który miał twarz zasłoniętą kominiarką. Kiedy kobieta poprosiła go o odsłonięcie twarzy, mężczyzna ją uderzył i zaczął uciekać. Inni uczestnicy manifestacji próbowali go zatrzymać, jednak 30-latek zdołał się wyrwać i kontynuował ucieczkę.Ostatecznie mężczyznę zatrzymali policjanci zabezpieczający zgromadzenie. Znaleziono przy nim nóż, pistolet gazowy na kulki oraz odznakę z napisem „Security”, kształtem przypominającą odznakę policyjną. Funkcjonariusze ujawnili również przy 30-latku narkotyki.Czytaj także: Trybunał przed trudną próbą. Zapowiedziano ważne zgromadzenie