Napięcie między Koreami. Sierżant sztabowy południowokoreańskiej armii zmarł w wyniku obrażeń zewnętrznych odniesionych na posterunku frontowym w Cheorwon, niedaleko granicy z Koreą Północną – poinformowało Ministerstwo Obrony. Resort przekazał, że wojskowi i cywilni śledczy ustalają dokładną przyczynę i okoliczności jego śmierci. Dziennik „Chosun Ilbo” podał, że ciało dwudziestokilkuletniego sierżanta zostało znalezione w poniedziałek około godziny 7:15 czasu miejscowego przez innego żołnierza, który zgłosił incydent. Ofiara miała poważny uraz głowy i była nieprzytomna.Do śmierci doszło w okresie zaostrzenia się napięć na granicy między Koreami po tym, jak 21 września trzech południowokoreańskich żołnierzy zostało rannych w wyniku eksplozji min lądowych na południe od linii demarkacyjnej.Armia Korei Południowej oświadczyła, że miny zostały podłożone przez Koreańską Republikę Ludowo-Demokratyczną w ramach wysiłków zmierzających do umocnienia granicy. Także raport ONZ wskazuje na sprawstwo Północy. Pjongjang zaprzeczył tym oskarżeniom i oskarżył sąsiada o sfabrykowanie incydentu.Reżim Kim Dzong Una groziReżim Kim Dzong Una zagroził, że wznowi nadawanie audycji propagandowych przez megafony w kierunku Południa. Seul stwierdził, że nie ma potwierdzonych dowodów na to, iż Pjongjang zrealizował tę groźbę.Nie jest jasne, czy śmierć sierżanta sztabowego miała związek ze wzrostem napięć między państwami formalnie pozostającymi w stanie wojny.W poniedziałek Korea Północna oświadczyła, że wzmaga wysiłki na rzecz wzmocnienia swojego potencjału odstraszania nuklearnego, nazywając niedawne wspólne ćwiczenia wojskowe USA i Korei Południowej „próbą wojny nuklearnej” wymierzonej w ten kraj – podała agencja KCNA, tuba propagandowa reżimu.Pjongjang tropi spisek USA i Korei PołudniowejGenerał Kim Dzong Sik, zastępca dyrektora Departamentu Przemysłu Zbrojeniowego Komitetu Centralnego Partii Pracy Korei, oświadczył, że ćwiczenia Żelazna Buława pokazały, iż Stany Zjednoczone pozostają niezmienne w swoich „rozszalałych ambicjach stłumienia Korei Północnej za pomocą broni nuklearnej” i że takie groźby „nasilają się z każdym dniem”.Przekonywał, że ćwiczenia Żelazna Buława i inne wspólne działania wojskowe Waszyngtonu i Seulu podkreślają potrzebę szybszego wzmocnienia sił nuklearnych Korei Północnej.Na przełomie września i października Stany Zjednoczone i Korea Południowa przeprowadziły dwustronne ćwiczenia, mające na celu integrację amerykańskiego potencjału nuklearnego z konwencjonalnymi siłami Korei Południowej.Czytaj także: Atak na giełdę krypto. Tropy FBI prowadzą do Korei Północnej