Joanna Szczepkowska w „Pytaniu dnia”. Joanna Szczepkowska nie ma wątpliwości, kto ma rację w sporze o Trybunał Konstytucyjny. W programie „Pytanie dnia” aktorka nazwała Annę Korwin-Piotrowską i Macieja Berka „bohaterami naszych czasów”. Joanna Szczepkowska bardzo emocjonuje się sytuacją wokół Trybunału Konstytucyjnego. – Brakuje w słowniku języka polskiego słów, którymi można byłoby to wyrazić. Mam wrażenie, że w naszej historii nie było jeszcze takiego wydarzenia i tak dużego sporu wewnętrznego – powiedziała w programie „Pytanie dnia”. Joanna Szczepkowska w „Pytaniu dnia”Aleksandra Pawlicka pytała aktorkę o rolę Anny Korwin-Piotrowskiej i nowo wybranych sędziów z Maciejem Berkiem na czele. Szczepkowska nie miała wątpliwości, nazywając ich „bohaterami naszych czasów”. – To są ludzie, którzy świetnie orientują się w realiach są całkowicie świadomi wszystkich niebezpieczeństw, a mówimy przecież też o fizycznym zagrożeniu. Oni w imię praworządności ryzykują wszystko. Dla mnie to definicja bohaterstwa – uzupełniła.Aktorce nie spodobała się postawa Karola Nawrockiego. – On nie spełniła warunków konstytucyjnych i jako obywatelce trudno mi go uznać za prezydenta. Po raz pierwszy, choć Andrzej Duda też nie był moim udałem, w przypadku Nawrockiego unikam określenia „prezydent” – spuentowała.