Rozmawiał z prezydentem. Reset Trybunału Konstytucyjnego, odejście wszystkich obecnych sędziów i wybór nowego składu większością konstytucyjną – zaproponował współprzewodniczący partii Razem Adrian Zandberg. Zaapelował o rozmowy głównych sił politycznych, bez których – ocenił – nie będzie trwałego rozwiązania kryzysu. – Potrzebujemy usiąść wszyscy do stołu, bo inaczej żadnego trwałego rozwiązania, które uleczy sytuację w Trybunale Konstytucyjnym, ale też w innych instytucjach publicznych, nie będzie – powiedział w sobotę Adrian Zandberg mediom po wyjściu z rozmów w Pałacu Prezydenckim.CZYTAJ TAKŻE: Awantura o TK. „Prezydent nas staranował”W Pałacu Prezydenckim w sobotę od godz. 13 trwają rozmowy prezydenta Karola Nawrockiego z liderami środowisk parlamentarnych dotyczące TK.Podkreślił, że reset musi zostać zabezpieczony na poziomie konstytucyjnym, co oznacza zakończenie pełnienia funkcji przez wszystkich obecnych sędziów TK oraz wybór nowego składu większością wymagającą porozumienia ponad podziałami. Chodzi o to, by jedna partia ani jedna większość parlamentarna nie mogła samodzielnie obsadzić Trybunału.Według Zandberga siłą TK jest powszechne uznawanie jego orzeczeń. – Trybunał nie ma szwadronów policji, Trybunał nie ma batalionów wojska – zaznaczył.Zadeklarował gotowość do spotkania z premierem i rozmów ze wszystkimi siłami politycznymi. Poinformował, że zaproszenia od szefa rządu dotąd nie otrzymał. Ostrzegł, że konflikt między kluczowymi ośrodkami władzy zagraża stabilności państwa i pokojowi społecznemu.Spór zaostrzył się w piątek, gdy na stronie TK opublikowano zarządzenia o przerwie w czynnościach prezesa Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Kierowanie Trybunałem przejęła Anna Korwin-Piotrowska, wybrana przez obecny Sejm. Legalność tych działań kwestionują dotychczasowe władze TK. Przed siedzibą odbywały się demonstracje, pojawiła się policja. Prezydent Karol Nawrocki przerwał podróż do Senegalu, przyjechał nocą do TK, a na sobotę zwołał konsultacje z przedstawicielami sił parlamentarnych.