Protesty przed TK. W związku z pojawiającymi się w przestrzeni informacyjnej przekazami mającymi na celu dezinformację opinii publicznej w zakresie działań Policji na terenie przyległym do siedziby Trybunału Konstytucyjnego, policja przedstawiła rzeczywisty przebieg wydarzeń. W trakcie protestów policjanci byli wzywani przez organizatorów i polityków do opuszczenia terenu przed TK. Nazywano ich „zdrajcami”, „milicją”, „ZOMO” oraz krzyczano, że powinni udać się na zwolnienia lekarskie, by nie wykonywać swoich obowiązków.„Do Komendy Głównej Policji wpłynęła dzisiaj korespondencja Prokuratora Generalnego zawierająca prośbę o zwrócenie szczególnej uwagi na bezpieczeństwo Trybunału Konstytucyjnego z uwagi na trwające wokół budynku protesty” – czytamy w komunikacie Komendy Stołecznej Policji.„Jednocześnie do KGP wpłynęło pismo sędzi Trybunału Konstytucyjnego, w którym informowano Komendanta Głównego Policji o tym, że w związku z planowanymi na terenie Trybunału Konstytucyjnego czynnościami istnieje możliwość wystąpienia zagrożeń dla życia i zdrowia sędziów oraz pracowników Trybunału Konstytucyjnego, a także ryzyko zakłócenia porządku publicznego. Wobec powyższego zwrócono się z wnioskiem o podjęcie działań mających na celu zapewnienie porządku i bezpieczeństwa osób” – podkreślano, dodając, że „mając na względzie konieczność realizacji ustawowych zadań Policji, w szczególności prawny obowiązek zapewnienia bezpieczeństwa i porządku publicznego, informacja została przekazana do Komendy Stołecznej Policji z poleceniem podjęcia stosownych działań”.„Stanowczo podkreślamy, że Policji nie ma wewnątrz siedziby Trybunału Konstytucyjnego, a funkcjonariusze znajdujący się na terenie zewnętrznym zostali tam wezwani przez osobę uprawnioną” – czytamy. KSP podkreśla, że „działania Policji ograniczają się wyłącznie do terenu zewnętrznego, a także zapewnienia porządku i bezpieczeństwa w miejscu ogólnodostępnym, jakim jest Aleja Szucha”. Policjanci byli atakowani także fizycznie. „W czasie prowadzonych działań doszło do incydentów, w których uczestniczyły osoby znajdujące się wówczas w Alei Szucha przed ogrodzeniem TK, w tym rzucania niebezpiecznymi przedmiotami w funkcjonariuszy znajdujących się w tym miejscu” – wskazano w komunikacie.Podkreślono, że „policjanci podjęli działania mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa i przywrócenie porządku publicznego”.„Co istotne – wbrew pojawiającym się w niektórych mediach informacjom, powielanym następnie w przestrzeni publicznej przez różne osoby – Policja nie podejmowała żadnych działań wobec funkcjonariuszy straży TK” – czytamy, Policjanci zatrzymali trzy osoby, które przeskakując przez ogrodzenie wtargnęły na teren Trybunału Konstytucyjnego. „Ponownie podkreślamy, że Policja nie prowadzi żadnych działań w siedzibie Trybunału, ograniczając je wyłącznie do terenu zewnętrznego. Czynności funkcjonariuszy mają na celu realizację ustawowych obowiązków, w szczególności prawny obowiązek zapewnienia bezpieczeństwa i porządku publicznego. Nie stanowią one ingerencji w działalność Trybunału Konstytucyjnego jako instytucji” – skonkludowano..