Karol Nawrocki wraca do kraju. Prezes PiS Jarosław Kaczyński zaapelował sprzed Trybunału Konstytucyjnego, gdzie trwają działania policji, do prezydenta Karola Nawrockiego o zrobienie wszystkiego, co jest w granicach jego uprawnień, „by ten stan, który dzisiaj trwa i posuwa się do przodu” został zatrzymany. W piątek po południu na terenie Trybunału Konstytucyjnego pojawiła się policja. Jednocześnie na stronie TK zamieszczono informację ws. zarządzenia przerwy w czynnościach służbowych prezesa Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.Prezes PiS apeluje do prezydenta w sprawie TKKaczyński, który przyjechał przed TK, zaapelował do prezydenta o „zrobienie wszystkiego, co jest w granicach jego uprawnień, by ten stan, który dzisiaj trwa i posuwa się do przodu, żeby to zostało zatrzymane”.Prezydent, który był w drodze do Senegalu, podkreślił we wpisie na X, że „w takim momencie prezydent musi być w Polsce” i poinformował, że przerywa lot i wraca do kraju.Wcześniej na X Kaczyński ocenił, że „to pierwszy taki przypadek w skali światowej”. „Zamach na Trybunał Konstytucyjny. Służby Tuska wchodzą siłowo do Trybunału” – napisał prezes PiS.„Od dzisiaj Polska staje się państwem policyjnym, a od tego już prosta droga do autorytaryzmu, a potem do totalitaryzmu. Zalecenia Niemca Bachmanna są realizowane. My, Polacy, nie możemy się dać zastraszyć! Obywatelski protest, całkowicie legalny, musi trwać dalej! Trybunał to gwarant naszej wolności i suwerenności! Deptanie prawa przez Tuska nie ma żadnych granic!” – czytamy we wpisie Kaczyńskiego.