Pożar na lotnisku. Na lotnisku wojskowym w Achtubinsku w obwodzie astrachańskim Federacji Rosyjskiej spłonął wielozadaniowy myśliwiec piątej generacji Su-57. Najpewniej doszło do awarii silnika. Informację o utracie przez rosyjską armię cennego samolotu przekazał kanał Absolutely reliable na Telegramie, załączając zdjęcia satelitarne.„29 października 2026 roku na lotnisku w Achtubinsku, w wyniku sytuacji awaryjnej podczas uruchamiania silników zapalił się i całkowicie spłonął rosyjski wielozadaniowy myśliwiec piątej generacji Su-57” – przekazano w komunikacie.Eksperci oceniają, że to już czwarty Su-57, który Rosja straciła lub który uległ uszkodzeniom w 2026 roku.„Przyjacielski ogień” – Rosjanie zestrzelili własny myśliwiec„Dwa samoloty zostały trafione wiosną na lotnisku Szagol (w obwodzie czelabińskim – przyp. red.), a kolejny został zestrzelony przez 'przyjacielski ogień' 23 lipca w obwodzie moskiewskim. Biorąc pod uwagę produkcję maksymalnie czterech samolotów rocznie, norma została już wypełniona” – ocenił kanał.Służba prasowa Sił Morskich Sił Zbrojnych Ukrainy poinformowała w czwartek, że dwa rosyjskie myśliwce bombardujące Su-34 zostały zniszczone w wyniku uderzenia z użyciem systemu rakietowego Neptun w miejscu stacjonowania lotnictwa w obwodzie wołgogradzkim. Wskazano, że to jedna z głównych platform lotnictwa taktycznego wroga, wykorzystywanych do zrzucania kierowanych bomb lotniczych (KAB) na ukraińskie miasta, pozycje sił zbrojnych oraz tereny przyfrontowe.Su-57 to rosyjski wielozadaniowy myśliwiec piątej generacji, przeznaczony do zwalczania celów powietrznych, lądowych i morskich. Samolot został opracowany przez firmę Suchoj i znajduje się na uzbrojeniu Sił Powietrzno-Kosmicznych Federacji Rosyjskiej. Do służby wszedł w 2020 roku.Czytaj także: Su-57, czyli najdroższa niespełniona obietnica Putina