Sensacja speleologiczna. Podczas wędrówki w dolinie Val Badia we włoskich Dolomitach przewodnik górski Kurt Walde dokonał niezwykłego odkrycia. Na wysokości 2800 metrów natrafił w stromej skale na jaskinię odciętą od świata zewnętrznego. Wewnątrz znalazł tysiące kości należących do prehistorycznego niedźwiedzia jaskiniowego (Ursus spelaeus ladinicus). Kurt Walde odkrył jaskinię w górze Koltoron na wysokości 2800 metrów. – Doświadczenie czegoś takiego jest niesamowite – przyznał. – Jaskinię taką można znaleźć tylko dzięki celowym poszukiwaniom – przyznał w wywiadzie dla austriackiego publicznego nadawcy Österreichischer Rundfunk (ÖRF).Wkrótce po odkryciu zespół archeologów poleciał na miejsce zdarzenia helikopterem, aby dokonać wstępnych pomiarów. – Weszliśmy do środka w odzieży ochronnej, aby uniknąć zanieczyszczenia jaskini. Następnie chcieliśmy ją szczelnie zamknąć, aby uniemożliwić dostęp osobom nieupoważnionym – relacjonował Christian Terzer, dyrektor Biura Archeologii w Bolzano, w rozmowie z niemieckim dziennikiem „Die Welt”.Splądrowana jaskiniaTerzez wyjaśnił, że badacze chcieli nie dopuścić do powtórki sytuacji z jaskinią Conturines, również położoną w Południowym Tyrolu, która po odkryciu została niemal całkowicie splądrowana jeszcze przed rozpoczęciem wykopalisk w 1987 roku. Obie jaskinie znajdują się w tym samym masywie górskim, choć po przeciwnych stronach i niewykluczone, że były pierwotnie połączone. – To pierwsza rzecz, którą musimy zbadać – tłumaczył badacz.Jaskinia ma ogromne znaczenie dla naukowców, gdyż jest swoistą kapsułą czasu. – Musimy zachować tę integralność, ponieważ planujemy przeprowadzić analizy DNA osadów i fragmentów kości, a także analizy paleobotaniczne i paleoklimatologiczne – wyjaśnił Terzer. Dlatego archeolodzy zainstalowali przy wejściu ochronną plandekę, która ma ochronić wnętrze obiektu, i korzystają ze specjalnej odzieży ochronnej.Czytaj także: Tragiczna śmierć nurków. Ratownicy namierzyli ciała w podwodnej jaskiniW jaskini natrafiono na tysiące kości, część z nich jest anatomicznie połączonych. – Dlatego z pewnością będziemy w stanie zrekonstruować poszczególne zwierzęta – przekonywał dyrektor Biura Archeologii w Bolzano, który szykuje grupę badaczy z wielu dziedzin mających zbadać obiekt. Wśród nich znajdą się paleontolodzy, klimatolodzy, paleobotanicy, speleolodzy i specjaliści od starożytnego DNA. Rozpoczęcie eksploracji wyznaczono na czerwiec przyszłego roku.Niedźwiedź jaskiniowy, którego szczątki znaleziono w jaskini, był jednym z najwspanialszych dużych ssaków epoki lodowcowej. W kłębie mierzył około 1,70 metra, zaś w pozycji wyprostowanej mierzył aż 3,5 metra. Dorosłe osobniki ważyły nawet tonę. Podobnie jak mamut, nosorożec włochaty, jeleń olbrzymi i lew jaskiniowy, należał do megafauny epoki lodowcowej i podobnie jak one wyginął około 20 tys. lat temu, częściowo w wyniku działań człowieka.