Pierwsza taka deklaracja. Tymczasowa prezydent Wenezueli Delcy Rodriguez wyraziła gotowość zorganizowania przedterminowych wyborów na urząd szefa państwa. Nie sprecyzowała, kiedy miałyby się odbyć. W krótkim oświadczeniu transmitowanym przez państwową telewizję VTV tymczasowa prezydent Wenezueli Delcy Rodriguez zapewniła, że głosowanie zostanie przeprowadzone przez „odnowione” instytucje wyborcze. Jak odnotowują komentatorzy, to pierwsza taka deklaracja dotycząca demokratyzacji kraju.Prezydent Wenezueli zapowiada wybory– Wybory się odbędą (…), tak, jak przewiduje to nasza konstytucja, a przeprowadzą je odnowione władze wyborcze przy obecności zagranicznych obserwatorów – zapewniła Rodriguez, która urząd tymczasowej prezydentki przejęła po upadku dyktatury Nicolasa Maduro w styczniu tego roku.Zdaniem Rodriguez „organizacja wyborów nie będzie stanowić problemu”, a ich przeprowadzenie nie powinno cofać Wenezuelczyków „do czasów konfrontacji, których nikt dziś nie chce”. Dodała, że oczekuje, iż w najbliższych wyborach wezmą udział wszystkie siły polityczne.Ostatnie wybory prezydenckie w Wenezueli z 2024 r. zakończyły się według orzeczenia państwowej komisji wyborczej wygraną dotychczasowego przywódcy kraju Nicolasa Maduro. Zdaniem opozycji demokratycznej, której nieformalną liderką jest Maria Corina Machado, zostały one sfałszowane.Corina Machado, która po blisko roku pobytu na przymusowej emigracji wróciła w poniedziałek do Wenezueli, opowiada się za organizacją przedterminowych wyborów prezydenckich w 2027 r.Czytaj także: Tajemnicza umowa z USA. Wenezuela „odda 20 procent majątku za nic”