To wydarzyło się w Polsce i na świecie. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen powiedziała, że Kanada, ze względu na swoje położenie geograficzne, nie może zostać pełnoprawnym członkiem UE, ale jest brana pod uwagę jako pierwszy członek stowarzyszony Unii. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył, że Rosja atakuje ludność cywilną w Ukrainie właśnie w momencie, gdy w Ołeszkach w obwodzie chersońskim trwa operacja humanitarna. Wicepremier, minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział, że jego spotkanie z szefem Pentagonu Petem Hegsethem będzie miało miejsce po wyborach połówkowych do Kongresu USA. Sąd Rejonowy w Tarnowie uznał bpa tarnowskiego Andrzeja Jeża winnym niepowiadomienia organów ścigania o wykorzystywaniu seksualnym małoletnich przez dwóch księży z jego diecezji. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen rozpoczęła w czwartek wizytę w Montrealu, gdzie odbędzie się 21. szczyt UE-Kanada.Relacje Kanady z Unią Europejską – Kanada nie może stać się pełnoprawnym członkiem UE ze względu na swoje położenie geograficzne, jednak obie strony pragną wynieść wzajemne relacje na najwyższy możliwy poziom. Dlatego rozważamy koncepcję, w ramach której Kanada mogłaby zostać pierwszym członkiem stowarzyszonym Unii Europejskiej – powiedziała von der Leyen w przemówieniu wygłoszonym w instytucie badawczym C.D. Howe Institute.– Nasza propozycja jest prosta: chodzi o „stowarzyszenie bez przystąpienia”. Zamiast pełnego członkostwa proponujemy wspólną ambicję i wizję – dodała.Według niej status członka stowarzyszonego byłby dostępny wyłącznie dla najbliższych partnerów spoza Europy.Von der Leyen powiedziała, że Unia Europejska i Kanada mogą zbudować partnerstwo, które będzie znacznie bliższe członkostwu niż wszystko, co dotychczas obie strony osiągnęły. By do tego doprowadzić, potrzebna jest – jak podkreśliła przewodnicząca KE – ściślejsza koordynacja polityk pomiędzy UE a Kanadą w obszarach takich jak AI, klimat, energetyka i bezpieczeństwo.Zełenski o rosyjskich atakach – Rosja atakuje ludność cywilną w Ukrainie właśnie w momencie, gdy w Ołeszkach w obwodzie chersońskim trwa operacja humanitarna; świadczy to o dążeniu Kremla do kontynuowania wojny – oświadczył prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.„Są to celowe ataki na ludność cywilną, które szokują swoim okrucieństwem. Rosjanie przeprowadzają je właśnie wtedy, gdy w Ołeszkach trwa operacja humanitarna. Sygnały wysyłane przez Rosję są całkowicie jasne: (Kreml) dąży do przedłużenia wojny” – napisał Zełenski na platformie X.Według prezydenta społeczność międzynarodowa musi podjąć znaczne wysiłki, aby doprowadzić do rzeczywistej deeskalacji – „poprzez zdecydowane działania i odpowiednią presję na agresora”. Podkreślił, że aby osiągnąć pokój, Rosja musi zaprzestać wojny i terroru.Według władz regionalnych, w czwartek co najmniej 14 osób zginęło, a 13 zostało rannych w ataku rosyjskiego drona na dworzec kolejowy w mieście Dniepr w środkowo-wschodniej Ukrainie. Siły rosyjskie zaatakowały również dronami Czernihów na północy Ukrainy i Krzemieńczuk w środkowej części kraju, zabijając co najmniej pięć i raniąc ponad 40 osób.Czytaj także: Trump zapowiedział spotkanie Putina i Zełenskiego. „Wkrótce”Wykorzystywanie seksualne małoletnichSąd Rejonowy w Tarnowie uznał bpa tarnowskiego Andrzeja Jeża winnym niepowiadomienia organów ścigania o wykorzystywaniu seksualnym małoletnich przez dwóch księży z jego diecezji. Wymierzył mu dwa lata ograniczenia wolności poprzez potrącenie wynagrodzenia i 20 tys. zł grzywny. Wyrok jest nieprawomocny.Decyzję sąd ogłosił w czwartek po trwającym osiem miesięcy procesie – pierwszym w Polsce postępowaniu sądowym biskupa dotyczącym zgłaszania przypadków wykorzystywania seksualnego małoletnich przez księży. Sąd skazał hierarchę i jako karę wymierzył potrącenie 25 proc. wynagrodzenia przez dwa lata na rzecz Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę, a także 20 tys. zł grzywny na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.Podczas briefingu prasowego po ogłoszeniu wyroku rzeczniczka prasowa Sądu Okręgowego w Tarnowie sędzia Małgorzata Stanisławczyk-Karpiel przyznała, że czwartkowy wyrok jest pierwszym takim w polskim sądownictwie.– Zarówno cały proces, jak i wyrok są precedensowe. I to z uwagi na osobę oskarżonego, bo nigdy jeszcze tak wysoko postawionemu hierarsze Kościoła katolickiego w Polsce nie postawiono zarzutu popełnienia przestępstwa, jak i na precedensowy charakter zarzutów – bo te zarzuty są ściśle związane z pełnioną przez niego funkcją administratora i zarządcy diecezji tarnowskiej – wskazała sędzia.Prokuratura, która oskarżyła ordynariusza o niepowiadomienie organów ścigania o przestępstwach seksualnych podległych mu kapłanów, domagała się 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na trzy lata i zasądzenia 20 tys. zł grzywny. Obrońcy oskarżonego wnosili o uniewinnienie.Spotkanie wicepremiera z Petem HegsethemWicepremier, minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział w czwartek, że jego spotkanie z szefem Pentagonu Petem Hegsethem będzie miało miejsce po wyborach połówkowych do Kongresu USA, które odbędą się 3 listopada.O termin spotkania z amerykańskim sekretarzem wojny Kosiniak-Kamysz został zapytany przez dziennikarzy w czwartek w Krakowie.– Na pewno już po wyborach połówkowych w Stanach Zjednoczonych w listopadzie – powiedział. Dodał, jest kilka terminów i nie ma problemów z uzgodnieniem daty, ale z ostrożności nie podaje tych terminów.Ostrożność wynika z wrześniowego doświadczenia, kiedy – jak mówił wicepremier – w ostatniej chwili jego spotkanie z Hegsethem zostało odwołane z powodu wizyty przywódcy Chin w USA.– Jak już będzie po wyborach połówkowych w Stanach Zjednoczonych, będę informował o szczegółach – zadeklarował Kosiniak-Kamysz.Czytaj również: Patrioty serwisowane nad Wisłą. Wyprzedzamy epokę w obronie Europy