Sędzia przerwał spotkanie. Do bulwersujących scen doszło podczas meczu APN Czeladź z RKS II Zagłębie Dąbrowa Górnicza na stadionie miejskim w Czeladzi (woj. śląskie). Według relacji klubu grupa mężczyzn wtargnęła na boisko i zaatakowała kierownika drużyny gospodarzy. Powodem ataku było wcześniejsze wejście drużyny na boisko. Do incydentu doszło już po rozpoczęciu spotkania, 18 października.Bogdan Pikuta, współzałożyciel szkółki Akademia Piłki Nożnej (APN) Czeladź, pełniący też funkcję dyrektora sportowego i trenera, wyjaśnił w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”, że APN miał zarezerwowane boisko od godz. 13, natomiast początek meczu zaplanowano na godz. 13.30. Zawodnicy gospodarzy weszli na murawę kilka minut przed rozpoczęciem rezerwacji, co zdenerwowało prezesa CKS Czeladź i doszło do ostrej wymiany zdań. Mecz rozpoczął się zgodnie z planem.„Byłem na boisku, ale kątem oka widziałem, że koroną stadionu idzie spora grupa osób. Zeszli na murawę. Minęli ławkę drużyny gości i stanęli przed naszą” – powiedział Pikuta.Sędzia przerwał meczZ relacji APN Czeladź wynika, że trener i kierownik drużyny został kilkukrotnie uderzony, a po jednym z ciosów stracił przytomność; doznał obrażeń i krwawił z ust.Sędzia przerwał mecz już w trzeciej minucie. Sprawa została zgłoszona policji, a także odpowiednim organom piłkarskim, w tym Śląskiemu Związkowi Piłki Nożnej.Klub poinformował, że przebieg zdarzenia został zarejestrowany na nagraniu. Przyczyny i okoliczności incydentu są wyjaśniane.Czytaj także: Prawnuk Mussoliniego z golem w Serie A