Zasięg powyżej 9 tys. km. Rosyjski okręt podwodny o napędzie atomowym Generalissimus Suworow wystrzelił międzykontynentalny pocisk balistyczny Buława w ramach kolejnego etap prowokacji wymierzonych w Zachód. Tymczasem Europa zakończyła pierwszą fazę projektu HYDEF, którego celem jest ochrona regionu przed pociskami hipersonicznymi, którymi straży reżim Władimira Putina. Informację o teście rakiety podała rosyjska Zjednoczona Korporacja Budowy Okrętów (OSK). Przeprowadzono go w ramach szkolenia bojowego załogi strategicznego okrętu podwodnego o napędzie jądrowym Generalissimus Suworow służącego we Flocie Pacyfiku.Pocisk balistyczny R-30 Buława wystrzelono z Morza Ochockiego w kierunku poligonu Cziża w obwodzie archangielskim. Serwis Militarnyi ocenił, że celem mogło być zademonstrowanie gotowości rosyjskich sił nuklearnych przez Kreml oraz utrzymanie presji militarnej i politycznej na społeczność międzynarodową.R-30 Buława – co to za broń?R-30 Buława to trzystopniowy międzykontynentalny pocisk balistyczny (ICBM) odpalany z okrętów podwodnych, przeznaczony do rozmieszczenia na okrętach podwodnych o napędzie atomowym projektu 955 Boriej. Rakiety te opracowywane od połowy lat 90. weszły do służby w latach 2017-2018. Mają mieć zasięg powyżej 9 tys. kilometrów i mogą przenosić do sześciu głowic termojądrowych.Silniki podtrzymujące pierwszego i drugiego stopnia wykorzystują paliwo stałe. Trzeci stopień jest wyposażony w silnik na paliwo ciekłe, który zapewnia wymaganą prędkość i manewrowość w końcowej fazie lotu pocisku. Podczas wchodzenia do atmosfery pocisk może osiągnąć prędkość nawet 22-krotnie przekraczającą prędkość dźwięku, nie jest jednak klasycznym pociskiem hipersonicznym, a balistycznym.Europa poszukuje odpowiedzi na rosnące zagrożenie rosyjskimi pociskami hipersonicznymi i balistycznymi. Zakończyła się już pierwszą fazę projektu HYDEF (HYpersonic DEFence), którego celem jest stworzenie pocisku do zwalczania tego typu broni przeciwnika i zmniejszenie zależności od technologii zagranicznych.Koncepcja systemu obrony przeciwrakietowejEuropejska agencja zamówień obronnych OCCAR poinformowała, że specjaliści w ciągu trzech lat prac opracowali koncepcję przyszłego systemu obrony przeciwrakietowej i przetestowali kluczowe technologie.W pierwszej fazie opracowano ogólną koncepcję przyszłego pocisku przechwytującego. OCCAR zapewniła, że wszystkie zaplanowane prace analityczne i inżynieryjne zostały ukończone zgodnie z harmonogramem. Założono, że szósty poziom gotowości technologicznej zostanie osiągnięty do 2030 roku. Kolejny etap będzie polegał na montażu i testowaniu komponentów.Program jest finansowany przez Unię Europejską. Zaangażowana w niego jest także Polska, którą od strony naukowo-przemysłowej reprezentują Sieć Badawcza Łukasiewicz – Instytut Lotnictwa oraz Instytut Techniczny Wojsk Lotniczych.Czytaj także: Estonia przygotowuje się na atak. Wybuduje 150 bunkrów na granicy z Rosją