Walka o Osiedle Maltańskie. Poznańska policja zareagowała na agresywne zachowanie policjanta podczas protestów na Osiedlu Maltańskim. Funkcjonariusz zaczął podduszać spokojnego manifestanta, którego wcześniej ściągnął z ciągnika. Sprawą zajął się Wydział Kontroli Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu – potwierdził w TVP Info rzecznik prasowy wielkopolskiej policji mł. insp. Andrzej Borowiak. Policja interweniowała w środę na Osiedlu Maltańskim w Poznaniu, gdzie prowadzona jest rozbiórka świetlicy. Na miejscu zebrała się grupa mieszkańców osiedla obawiających się eksmisji oraz aktywiści przeciwni sprzedaży przez kościół tych terenów deweloperowi, którzy twierdzili, że rozbiórka jest nielegalna.Rzecznik prasowy wielkopolskiej policji mł. insp. Andrzej Borowiak przekazał, że podczas interwencji na ogródkach przy ulicy Warszawskiej wylegitymowano 19 osób. Zapewnił, że funkcjonariusze „nie widzieli żadnej bójki czy podobnych zachowań”. Dodał, że w związku ze środową sytuacją na Osiedlu Maltańskim, jedna z mieszkanek osiedla „złożyła na komisariacie zawiadomienie o uszkodzeniu mienia i o włamaniu”.Na miejscu była ekipa TVP Info, która podczas relacji na żywo uwieczniła, jak jeden z funkcjonariuszy ściąga protestującego mężczyznę z ciągnika, a po chwili zaczyna go podduszać, choć ten – wynika z nagrania – nie zachowywał się agresywnie.Wydział Kontroli KMP w Poznaniu bada sprawęReakcją mundurowego zajął się Wydział Kontroli Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu. – Użycie siły fizycznej przez funkcjonariuszy, jako środka przymusu, jest dopuszczalne, ale ono musi opierać się na obowiązujących przepisach, musi być zgodne z taktyką i proporcjonalne do sytuacji. Czy tak było w tym przypadku – oceni to Wydział Kontroli, przedłoży komendantowi stosowne wnioski – mówił w TVP Info mł. insp. Borowiak.Dodał, że komendant miejski policji nie podjął decyzji o zawieszeniu mundurowego przed rozpoznaniem sprawy. – Czekamy na wnioski pokontrolne zespołu, który tą sprawą się zajmuje – zaznaczył rzecznik.Zarządca terenu przy ulicy Warszawskiej 82 w Poznaniu – spółka Komandoria – przekazała w oświadczeniu, że etapowe prace porządkowe na terenie Osiedla Maltańskiego spółka prowadzi od wielu miesięcy. Prace te – jak wskazano – odbywają się „w warunkach złego stanu znacznej części zabudowy i infrastruktury osiedla”.„Program indywidualnej pomocy mieszkaniowej”Wskazano, że porządkowaniu terenu towarzyszy realizowany przez zarządcę program indywidualnej pomocy mieszkaniowej. W oświadczeniu wskazano, że uregulowana jest już sytuacja (parcela zdana lub zawarte porozumienie) 206 z 289 wszystkich parceli, a pomocą objętych jest już ponad 155 rodzin.„Prowadzimy rozmowy z kolejnymi. Zakres pomocy jest dostosowywany do sytuacji rodzinnej i materialnej mieszkańców. Obejmuje wsparcie formalne w ubieganiu się o lokale miejskie, finansowanie remontów pustostanów z zasobu ZKZL w ramach programu 'Mieszkanie do remontu' oraz inne rozwiązania, na przykład pomoc finansową przeznaczoną na cele mieszkaniowe lub udostępnienie na preferencyjnych warunkach lokalu mieszkalnego z zasobu Archidiecezji Poznańskiej” – napisano.Dodano, że Komandoria pomaga również w przygotowaniu wszelkich dokumentów i organizacji przeprowadzki. „Program pozostaje otwarty dla kolejnych rodzin. Mieszkańców zainteresowanych wsparciem zapraszamy do bezpośredniej rozmowy, podczas której można poznać dostępne możliwości i omówić rozwiązania odpowiadające własnej sytuacji” – wskazano.Parafia sprzedała ziemię deweloperowiPoznańska parafia św. Jana Jerozolimskiego za Murami pod koniec stycznia sprzedała około 12,2 ha gruntów przy ulicy Warszawskiej w Poznaniu firmie JHM Development należącej do giełdowej grupy Mirbud. Wartość transakcji wyniosła 421 mln zł. Na nieruchomości, na której obecnie jest około 280 parceli, ma powstać około 2 tys. lokali mieszkalnych.Parafia św. Jana Jerozolimskiego za Murami była właścicielem terenu przynajmniej od końca 1883 roku. Przed wojną został on udostępniony niezamożnym osobom, by mogły uprawiać tu warzywa i owoce. Po II wojnie światowej zarząd nad terenem przejęły Pracownicze Ogródki Działkowe „Wolność”, które nie wypowiedziały kontraktu parafii.Po rozwiązaniu POD „Wolność” w 1993 roku, począwszy od 2002 roku, około 260 (na łącznie 286 działek) użytkowników działek lub osób, które odkupiły od poprzednich użytkowników nakłady na gruncie, zawarło z parafią umowy dzierżawy gruntu. Część działek zajmowana była bezumownie.Czytaj także: Kościół sprzedał deweloperowi zamieszkałe osiedle. „Jak czyściciele”