Wycieńczony i w hipotermii. Policja uratowała 80-letniego mężczyznę, który utknął w piwnicy swojego domu i nie mógł wyjść o własnych siłach. O zniknięciu seniora powiadomili zaniepokojeni sąsiedzi, którzy nie widzieli go kilka dni. Policja otrzymała zgłoszenie, że samotnie zamieszkujący senior w Brzezówce, nie był widziany przez kilka dni przez swoich sąsiadów. Zaniepokojeni tym faktem skontaktowali się telefonicznie z krewnym mężczyzny. Nie mógł on jednak przyjechać do wujka, więc poprosił o pomoc policjantów.Poszukiwania senioraWedług relacji policji, po przyjechaniu na miejsce okazało się, że okna i drzwi domu były zamknięte. Mundurowi zauważyli jednak, że inne wejście było uchylone. Kiedy weszli do środka, na ich nawoływania nikt nie odpowiadał. W domu było włączone radio, a na stole stała zastawa, która świadczyła, że ktoś z niej niedawno korzystał. Dlatego funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwania seniora, sprawdzając każde pomieszczenie.„W pewnej chwili zwrócili uwagę na deski podłogowe w korytarzu, które były odsłonięte. Mundurowi zaglądali do środka, jednak początkowo nikogo nie widzieli. Kiedy użyli latarek, zauważyli, że w dalszej części piwnicy ktoś leży. Policjanci zeszli na dół po prowizorycznie zrobionym zejściu i znaleźli leżącego na ziemi, wycieńczonego i wyziębionego seniora. Mężczyzna był bardzo spragniony, nie wiedział, jak długo leżał w piwnicy. Nie potrafił też powiedzieć, jak się tam znalazł” – czytamy w relacji policji.Zobacz także: „Rumuńska mafia grzybowa”. Policja i Straż Graniczna wkroczyły do lasówWydobycie z piwnicyZnaleziony mężczyzna był w bardzo złym stanie, więc wezwano ratowników medycznych, którzy się nim zaopiekowali i wspólnie z policją i sąsiadami wydobyli go z piwnicy. W stanie hipotermii został przewieziony do szpitala.„Gdyby nie uwaga i troska sąsiadów o samotnie mieszkającego seniora, którzy skontaktowali się z jego krewnym, a ten ze służbami, pomoc dla 80-latka mogłaby nie dotrzeć na czas. To bardzo ważne, abyśmy troszczyli się o siebie nawzajem, byli uważni i empatyczni, a o wszystkich niepokojących sytuacjach informowali służby” – podkreśla policja.Zobacz też: Planowała zabić nauczycielki. Siedemnastolatka za kratkami