Liczne wykroczenia. Po kontrolach policji i Straży Granicznej, podczas których nałożono mandaty na obywateli Rumunii masowo zbierających grzyby w lasach Beskidu Niskiego, w miniony weekend odnotowano już tylko pojedyncze samochody. Wcześniej rodzimi grzybiarze zgłaszali liczne incydenty. Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Krośnie informowała o kilkudziesięcioosobowych zorganizowanych grupach grzybiarzy z Rumunii, którzy przeczesywali lasy, poruszając się tyralierą. Pojawiły się one w lasach Podkarpacia w Beskidzie Niskim, odnotowywano je głównie w okolicach nadleśnictw Dukla i Rymanów.Cudzoziemcy byli o świcie dowożeni samochodami z rumuńskimi tablicami rejestracyjnymi, a po kilku godzinach odbierani razem z zebranymi grzybami, które następnie były wywożone za granicę – oczyszczone, posortowane i pakowane do drewnianych skrzynek. Odbywało się to na skalę przemysłową. Komenda Miejska Policji w Krośnie wskazała, że mieszkańcy skarżyli się na agresywne zachowania i zaśmiecanie lasów. Policjanci w towarzystwie funkcjonariuszy Straży Granicznej, Straży Leśnej i Służby Celno-Skarbowej przeprowadzili kontrole w miejscach obozowania zagranicznych grzybiarzy.Policja: Wylegitymowano blisko 250 osób– Wspólne działania były ukierunkowane na sprawdzenie legalności ich pobytu na terenie Polski, przestrzeganiu przez nich przepisów porządkowych, przepisów w ruchu drogowym, a także pod kątem osób poszukiwanych. Wylegitymowano blisko 250 osób, skontrolowano ponad 60 pojazdów i ujawniono siedem wykroczeń – mówiła w TVP Info mł. asp. Sara Bania-Nowak z krośnieńskiej policji.Mundurowi interweniowali w związku z zaśmiecaniem terenu, nieuprawnionym wjazdem do lasu oraz złym stanem technicznym pojazdów. Wobec kierowców zastosowano mandaty karne. Policjanci zatrzymali również dowody rejestracyjne pojazdów, których stan techniczny budził zastrzeżenia.Przeprowadzone kontrole przyniosły widoczny efekt – w porównaniu z wcześniejszym okresem, w miniony weekend samochodów przywożących grzybiarzy było znacznie mniej.Czytaj także: Nalot grzybiarzy z Rumunii na Polskę. Zbiory wywożą za granicę