ZEA uhonorowała załogę. Pilot linii Flydubai oraz pozostali członkowie załogi, którzy uratowali pasażerów podczas rzekomej próby porwania samolotu lecącego do „Izraela”, zostali odznaczeni przez władze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Prezydent Zjednoczonych Emiratów Arabskich, szejk Mohamed bin Zayed Al-Nahyan, przyznał im wysokie odznaczenie państwowe: order Zayeda II klasy. W uznaniu za „odwagę i profesjonalizm w zapewnieniu bezpieczeństwa pasażerów oraz zabezpieczeniu samolotu”.Próba porwania samolotuDo próby porwania samolotu pasażerskiego Boeinga 737 MAX 8 linii Flydubai doszło 30 września podczas lotu z Dubaju do Tel Awiwu. Według prokuratury Zjednoczonych Emiratów Arabskich (ZEA) na pokładzie drugi pilot zaatakował kapitana toporem i próbował doprowadzić do katastrofy.Według relacji kapitana Smita Machchharema, lot przebiegał normalnie, gdy drugi pilot powiedział, że chce się pomodlić. Kapitan nie uznał tego za nic niezwykłego, ponieważ wielu muzułmanów się modli. Chwilę później poczuł silne uderzenie w tył głowy. Początkowo sądził, że doszło do awarii samolotu, jednak po kolejnych uderzeniach zorientował się, że atakuje go drugi pilot.Zobacz także: Wiadomo, co zamierzał zamachowiec z samolotu Flydubai. Wyciekły zeznaniaBohaterska reakcja pilotaMimo odniesionych obrażeń Machchhar zdołał otworzyć drzwi kokpitu, dzięki czemu pasażerowie mogli dostać się do środka i obezwładnić napastnika. Kontrolę nad maszyną przejęli następnie inni piloci Flydubai znajdujący się na pokładzie.Napastnik został zidentyfikowany przez źródła AP jako obywatel Omanu Hamam al-Hammami. CNN podała, że wcześniej został odsunięty od pracy w narodowych liniach Oman Air z powodu obaw dotyczących jego ekstremistycznych poglądów. Na powiązanych z nim kontach w mediach społecznościowych znaleziono m.in. materiały przedstawiające m.in. byłego przywódcę Al-Kaidy Ajmana al-Zawahiriego.Zobacz też: Zamachowiec nie działał sam? Zatrzymani kolejni piloci Flydubai