Mieszkańcy oburzeni. Na Osiedlu Maltańskim w Poznaniu trwa rozbiórka świetlicy. Dostępu do budynku broni policja. To kolejna z głośnych spraw na tym spornym terenie. Świetlica na Osiedlu Maltańskim w Poznaniu od kilkudziesięciu lat służyła jako miejsce spotkań lokalnej społeczności. Wobec budynku toczą się dwa postępowania cywilno-prawne. Mimo to rozpoczęła się jego rozbiórka. Mieszkańcy są oburzeni, na miejsce wezwano policję.– Dostaliśmy zgłoszenie poprzez nr 112, że na ogródkach przy ulicy Warszawskiej jest bójka wielu osób z „burzycielami”. Dyżurny wysłał na miejsce kilka patroli – przekazał mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji.To kolejna interwencja służb na tym spornym terenie. W ubiegłym miesiącu doszło tam do głośnej eksmisji, której towarzyszył protest.Oświadczenie spółki Komandoria Spółka Komandoria wydała oświadczenie, w którym poinformowała, że od wielu miesięcy prowadzi na terenie Osiedla Maltańskiego etapowe prace porządkowe. Jak przekazano w oświadczeniu, rozbiórkę dawnej świetlicy rozpoczęto na zlecenie właściciela nieruchomości, spółki JHM Development.Komandoria podkreśla, że budynek nie służył celom mieszkalnym, a jego rozbiórka nie spowoduje utraty miejsca zamieszkania przez żadnego z mieszkańców.Czytaj też: Kościół sprzedał deweloperowi zamieszkałe osiedle. „Jak czyściciele”Policja: nie doszło do naruszenia miru domowegoPolicja nie będzie rozstrzygać o stanie prawnym spornej świetlicy – dodał rzecznik wielkopolskiej policji.Podkreślił, że w ocenie policji nie doszło do naruszenia miru domowego. Na miejscu policjanci wylegitymowali 19 osób.Osoby mieszkające na Osiedlu Maltańskim od dawna korzystały z tego pomieszczenia. W tej sytuacji zastosowanie mają przepisy prawa cywilnego o tzw. stanie posiadania. Przedstawiciel obecnego właściciela nieruchomości może wystąpić do sądu o przywrócenie stanu posiadania. Wówczas, jeśli sąd wyda takie orzeczenie, jego wykonanie odbywa się w ramach przewidzianych prawem procedur.Czytaj też: Osiedle sprzedane wraz z mieszkańcami deweloperowi. Tłum blokował eksmisję