Wsparcie dla Jelcza, Rosomaka i Bumaru-Łabędy. W Nowej Fabryce Jelcz/Rosomak w Raciborzu ogłoszono decyzje o wsparciu inwestycji spółek Polskiej Grupy Zbrojeniowej: Jelcza, Rosomaka i Bumaru-Łabędy, których łączna wartość wynosi blisko 1,3 mld zł. Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański przekazał, że łączne wsparcie tych inwestycji wyliczono na 386 mln zł. Chodzi o umieszczenie nowej produkcji zbrojeniowej na terenie dawnych zakładów Rafako w Raciborzu. Trzy z pięciu tamtejszych dużych hal ma docelowo zająć produkcja Jelcza, a jedną – Rosomaka (piątą halę przewidziano jako miejsce integracji baterii programu ochrony antydronowej San).„Polska to najszybciej rosnąca duża gospodarka UE”Minister Domański zaznaczył w środę w Raciborzu, że Polska to dziś najszybciej rosnąca duża gospodarka Unii Europejskiej i uczestniczy w pracach grupy G20. – Nasze PKB z roku na rok wyraźnie rośnie, dzięki czemu mamy również środki na to, aby modernizować polską armię. Przeznaczamy na nią prawie 5 proc. naszego PKB – wskazał.– Kupujemy najbardziej zaawansowany sprzęt, modernizujemy polską armię, ale obok projektów o charakterze zakupowym, potrzebujemy bardzo precyzyjnych, przemyślanych i odpowiedzialnych narzędzi wspierających inwestycje. Tu kluczową rolę odgrywa Polska Strefa Inwestycji, w tym Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna – podkreślił Domański.KSSE wydała decyzje o wsparciu inwestycji spółek grupy PGZ. Zgodnie z informacją prezesa tej strefy Rafała Żelaznego, inwestycje Jelcza sięgną 469 mln zł, Rosomaka 112 mln zł, a Bumaru-Łabędy 711 mln zł. Decyzja o wsparciu inwestycji Jelcza ma oznaczać produkcję w Raciborzu ok. 700 pojazdów rocznie przeznaczonych dla sektora obronnego, dla Rosomaka – uruchomienie produkcji w Raciborzu, a w przypadku Bumaru-Łabędy – unowocześnienie i rozwój zakładów w Gliwicach. Czytaj też: Jasna deklaracja polskiego ministra: Powrotu rosyjskiego gazu nie będzie