UE musi być gotowa na taki scenariusz. Komisja Europejska ostrzega, że świat może zmierzać w kierunku ocieplenia klimatu o 3 stopnie Celsjusza do końca tego stulecia. W zaprezentowanej we wtorek strategii dotyczącej budowania odporności na zmiany klimatu KE wskazuje, że taki scenariusz znacząco wykracza poza cele określone w porozumieniu paryskim. Komisarz ds. klimatu Wopke Hoekstra zastrzegł, że unijnym celem wciąż pozostaje realizacja założeń porozumienia paryskiego.KE: trzeba przygotować się na różne scenariuszeJednocześnie Unia Europejska musi brać pod uwagę także scenariusze, w których wzrost temperatur będzie znacznie większy – zaznaczył Hoekstra.Porozumienie zawarte podczas szczytu klimatycznego w Paryżu w 2015 r. zakłada ograniczenie wzrostu średniej temperatury na świecie do poziomu wyraźnie poniżej 2 stopni Celsjusza względem epoki przedindustrialnej oraz dążenie do ograniczenia go do 1,5 stopnia.– Z jednej strony musimy dołożyć wszelkich starań, aby utrzymać się blisko granicy 1,5 stopnia, a w razie jej przekroczenia, podjąć kroki w celu obniżenia temperatury. Z drugiej strony, zamiast biernie czekać, musimy przygotować się również na inne możliwe scenariusze przyszłości – podkreślił Hoekstra.W strategii KE przyjęto, że obecna globalna ścieżka może oznaczać wzrost temperatury o 1,5 stopnia już do 2030 r., o 2 stopnie do 2050 r. i o 3 stopnie do 2100 r. Komisja wskazuje, że prognozowany poziom ocieplenia powinien być punktem wyjścia przy podejmowaniu decyzji dotyczących strategii, aktywów i inwestycji. Ostateczne decyzje mają natomiast uwzględniać szczegółowe oceny ryzyka oraz poziom jego akceptacji.Czytaj także: Niemal 700 wagonów. W RPA złożono rekordowo długi pociągKlimat coraz większym wyzwaniem dla zdrowiaPo raz pierwszy Komisja Europejska odniosła się w strategii również do kwestii chłodzenia jako sposobu dostosowania się do zmian klimatu. Wiceprzewodnicząca KE Teresa Ribera zwróciła uwagę, że wysokie temperatury przestają być jedynie problemem komfortu.– Dobrze pamiętam sytuację sprzed 20 lat, kiedy podczas prac nad podziałem obciążeń między państwami członkowskimi UE w ramach Protokołu z Kioto, analitycy zakładali, że ogrzewanie jest koniecznością, a chłodzenie – luksusem. Jednak sytuacja, w której temperatura dzień po dniu sięga 37-40 stopni Celsjusza, a liczba "tropikalnych nocy" (z temperaturą powyżej 20 stopni – red.) dochodzi do 30-40, przestaje być kwestią luksusu. Staje się sprawą zdrowia publicznego – powiedziała.Zdaniem Ribery UE musi znaleźć rozwiązania pozwalające traktować chłodzenie jako element ochrony zdrowia publicznego. Jednocześnie technologie wykorzystywane do obniżania temperatury nie powinny prowadzić do wzrostu emisji.Plany odporności i zmiany na rynku ubezpieczeńKE zaproponowała, aby państwa członkowskie przygotowały strategiczne plany dotyczące zwiększania odporności na skutki zmian klimatu. Jednym z celów jest również ograniczenie tzw. luki ubezpieczeniowej. Obecnie w UE ubezpieczona jest zaledwie jedna czwarta aktywów narażonych na zniszczenie w wyniku ekstremalnych zjawisk pogodowych.Komisja zapowiedziała utworzenie forum dialogu z sektorem ubezpieczeniowym, które ma zajmować się dostępnością oraz przystępnością cenową polis. KE chce uniknąć sytuacji obserwowanej w USA, gdzie firmy ubezpieczeniowe wycofują się z oferowania polis w całych regionach.Jednocześnie ubezpieczenia mają w większym stopniu premiować podmioty, które inwestują we własną odporność na skutki zmian klimatu. Komisja zamierza także wskazać 100 najbardziej narażonych na zmiany klimatu regionów Unii Europejskiej.Czytaj także: Katastrofa kolejowa w Hiszpanii „Jest wiele ofiar”