Zbiegł z więzienia. Skazany na dożywocie za zabójstwo Jacob Allen Morley uciekł z więzienia w amerykańskim stanie Tennessee. Po wydostaniu się z zakładu karnego 28-letni mężczyzna ukradł samochód i zniknął bez śladu. Policja prowadzi szeroko zakrojoną obławę, a służby ostrzegają, że zbieg może być niebywale niebezpieczny. Ucieczkę zauważono w niedzielę około godziny 23, gdy funkcjonariusze więzienia Northwest Correctional Complex w Tiptonville zobaczyli, że w celi brakuje jednego z osadzonych. Nagrania z monitoringu pokazały, że Morley kilkadziesiąt minut wcześniej przedostał się przez ogrodzenie zakładu, mając na sobie więzienny uniform.Władze nie wyjaśniły dotychczas, w jaki sposób pokonał zabezpieczenia.Obława trwaKilka godzin później kamery zarejestrowały mężczyznę kradnącego białego Forda F-350 z 2008 roku, zaparkowanego około trzy kilometry od więzienia. Teraz śledczy apelują do okolicznych mieszkańców o przejrzenie nagrań z prywatnych kamer i wideodomofonów. Za informacje, które pomogą zatrzymać uciekiniera, wyznaczono nagrodę w wysokości 2500 dolarów.Morley trafił za kratki za zabójstwo swojego współpracownika, Cody'ego Birchfielda, który zaginął w lutym 2022 roku. Po kilku tygodniach poszukiwań śledczy znaleźli ciało mężczyzny ukryte pod domem sprawcy. W 2025 roku sprawca usłyszał wyrok dożywotniego więzienia.W jego kartotece znajdują się również włamania, niszczenie mienia, utrudnianie śledztwa i ucieczka przed policją.Czytaj także: Skandal wokół wesela syna Trumpa. „No to oddam te pieniądze”