Groźny incydent w Niemczech. Co najmniej pięć osób zostało rannych, gdy samochód wjechał w grupę ludzi w Neustadt am Ruebenberge w niemieckim landzie Dolna Saksonia. Policja zatrzymała trzy osoby. Służby nie traktują tego zdarzenia jako zamachu – podały agencja dpa i portal rozgłośni NDR. Do zdarzenia doszło w nocy z poniedziałku na wtorek w bezpośrednim sąsiedztwie rutynowej kontroli drogowej. Samochód wjechał w grupę ludzi, raniąc co najmniej pięć osób.Według policji kierowca zrobił to celowo. Funkcjonariusze zaczęli strzelać do pojazdu, żeby go zatrzymać, ale kierujący porzucił auto i uciekł pieszo. Pościg z użyciem śmigłowca oraz psa tropiącego nie przyniósł rezultatu.Samochód wjechał w grupę ludzi w Dolnej Saksonii. Trzy osoby w rękach policjiDo zatrzymania trzech osób doszło w miejscu zamieszkania właściciela samochodu. Trwa ustalanie, w jakim stopniu są one powiązane ze zdarzeniem.Ranni trafili do szpitali. Cytowana przez NDR rzeczniczka policji powiedziała, że część poszkodowanych odniosła lekkie, a część ciężkie obrażenia. Życie żadnego z poszkodowanych nie jest jednak zagrożone.Śledczy zakładają, że nie był to zamach. Uczestnicy zdarzenia znali się i należą do rodzin, z których część była już znana policji w związku z tak zwaną przestępczością klanową.Czytaj także: Wycieczkowiec zderzył się z kontenerowcami. Turyści musieli wracać do domu