Podpisano Plan Współpracy Obronnej. Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował po spotkaniu ze swoim brytyjskim odpowiednikiem Wesem Streetingiem o podpisaniu trzyletniego Planu Współpracy Obronnej między oboma krajami. Podkreślił, że sojusz Polski i Wielkiej Brytanii nigdy nie był silniejszy. Zapewnił też, że zarówno Polska, jak i Wielka Brytania są za umacnianiem Sojuszu Północnoatlantyckiego. Szef MON zwrócił uwagę, że porozumienie dotyczące planu współpracy na rzecz obrony jest efektem polsko-brytyjskiego traktatu podpisanego w maju.– Ten Plan Współpracy pokazuje nasze wspólne zaangażowanie, wspólne ćwiczenia, rozwój zdolności obronnych – powiedział Kosiniak-Kamysz.Jak przekazał, pierwszym tematem rozmowy z ministrem obrony Wielkiej Brytanii było wsparcie obu krajów dla Ukrainy. Spotkanie – relacjonował – dotyczyło też relacji ze Stanami Zjednoczonymi. – Pan sekretarz podczas spotkania w cztery oczy zaproponował bardzo ważne przesłanie – w obliczu różnych formatów, naszych żelaznych sojuszy mamy podobne patrzenie na sojusz ze Stanami Zjednoczonymi. Polska i Wielka Brytania są za umacnianiem tego sojuszu i za budowaniem własnych zdolności. Za większą niezależnością Europy, ale nie niezależnością od Stanów Zjednoczonych. Niezależnością od tych, którzy mogą Europie zagrażać – zaznaczył szef MON.Kosiniak-Kamysz dodał, że nie ma alternatywy dla transatlantyckiej współpracy, a każde inne rozwiązanie jest „po prostu gorsze”.Zapowiedział, że Polska będzie zabiegać o to, by Wielka Brytania mogła korzystać z unijnego programu na rzecz budowy bezpieczeństwa. Zapewnił również, że Polska będzie zabiegać o zbliżenie Zjednoczonego Królestwa z Unią Europejską.Czytaj także: Polska wzorem dla NATO. Ambasador USA wskazuje na wydatki obronneWes Streeting: musimy być przygotowani na scenariusz wojny Minister obrony Wielkiej Brytanii Wes Streeting powiedział, że musimy być przygotowani na taki scenariusz, w którym NATO i jego państwa członkowskie będą w stanie wojny z Rosją.W kontekście agresywnej polityki Rosji Streeting podkreślił wspólną, polsko-brytyjską, ocenę bieżących zagrożeń oraz determinację, by w walce z tyranią wygrała wolność. Zwrócił uwagę, że Polska, jak i inne kraje NATO muszą m.in. przeciwdziałać naruszeniom przestrzeni powietrznej przez nieprzyjazne drony. – Putin nas testuje, Putin sprawdza naszą determinację, to jest bardzo ważny moment, ponieważ jasno pokazuje, w jednoznaczny sposób, władzom na Kremlu, że stoimy razem w obliczu tego zagrożenia – powiedział Streeting.Zapewnił również o wsparciu Ukrainy w jej walce o wolność i demokrację. W kontekście spotkania w Warszawie brytyjski minister podkreślił też znaczenie m.in. wzmocnienia wspólnych zdolności, usprawnienie możliwości produkcyjnych oraz pogłębienie sojuszu.– Wiem, że to przesłanie jest bardzo jasne dla wszystkich Polaków, ponieważ jest to przesłanie od pana premiera, ale również obywatele w Zjednoczonym Królestwie muszą wiedzieć, że musimy być przygotowani na taki scenariusz, w którym NATO i państwa członkowskie NATO będą w stanie wojny z Federacją Rosyjską – podkreślił brytyjski minister. – My nie mamy ochoty na wszczęcie takich działań wojennych, bo NATO jest sojuszem obronnym – podkreślił. Dodał, że możemy oddalić rosyjskie zagrożenie dzięki zdolnościom odstraszania.Czytaj także: Francuzi i Brytyjczycy przećwiczyli wspólny atak jądrowy