Wstydliwa wyprawa syna prezydenta USA. Sympatie i silne związki dynastii Trumpów z Rosją są powszechnie znane, ale na światło dzienne wychodzą wciąż nowe fakty. „Financial Times” poinformował właśnie, że w lecie Donald Trump Jr. – syn prezydenta USA – bawił na polowaniu w Mongolii w towarzystwie rosyjskiego oligarchy Umara Kremlowa. Amerykańscy dziennikarze mieli problemy z weryfikacją wszystkich faktów dotyczących podróży Trumpa Jr., bo skrzętnie zacierano ślady, które mogłyby ja udokumentować. Wiadomo jednak „że w internecie nic nie ginie”, dlatego pomimo usuwania wpisów i postów ze zdjęciami, sporo z nich trafiło do mediów.Trump w Mongolii bawi się z Umarem Kremlowem i Arturem Martirosowem„Financial Times” ustalił, że syn prezydenta USA przybył do Mongolii pod koniec sierpnia w towarzystwie agentów Secret Service i sympatyka Republikanów (oraz ich sponsora) Kevina Smallsa. Kremlow przyleciał tam później z Kazachstanu z oligarchą Arturem Martirosowem. Ten ostatni jest udziałowcem w funduszu venture capital „Woschod”, objętym sankcjami USA. Ambasada USA w Ułan Bator wydała 18 715 dolarów na pokoje hotelowe podczas pobytu w tym kraju agentów Secret Service przydzielonych do ochrony Trumpa Jr. (23 sierpnia – 6 września).Czytaj także: Skandal wokół wesela syna Trumpa. „No to oddam te pieniądze”Jeden z uczestników wyprawy powiedział reporterom, że podczas pobytu w obozie – kilkaset kilometrów na zachód od Ułan Bator – Trump Jr. i Kremlow starali się unikać wspólnego fotografowania. Rosyjski oligarcha po dwóch dniach miał opuścić obozowisko. Pod koniec maja sfinansował on także ślub Trumpa Jr. na Bahamach.Trumpowie od lat lubią rosyjskie klimatyKremlow jest uznawany za „człowieka Władimira Putina”, który swą mocną pozycję i majątek (liczony w miliardach dolarów) zawdzięcza silnym związkom z Kremlem. Jego „kariera” zaczęła rozwijać się w błyskawicznym tempie, po nawiązaniu mocnych kontaktów z Aleksiejem Rubeżnojem – szefem Służby Bezpieczeństwa Prezydenta Federacji Rosyjskiej (jednego z najważniejszych ludzi odpowiedzialnych za ochronę Putina). Kremlow należał również do nacjonalistycznego klubu motocyklowego „Nocne Wilki”, którego Putin jest honorowym członkiem.Kremlow – m.in. prezes międzynarodowej federacji boksu amatorskiego IBA – wchodził również w skład oficjalnych rosyjskich delegacji towarzyszących Putinowi podczas wizyt zagranicznych, m.in. w Chinach.Czytaj także: „Putin chce, żeby Donald Trump sprzedał Ukrainę”Silne związki Donalda Trumpa z Rosja sięgają kilku dekad wstecz. W mediach pojawiały się doniesienia (m.in. ze strony byłych oficerów radzieckich służb), jakoby Trump został zarejestrowany w 1987 roku jako kontakt operacyjny pod pseudonimem „Krasnow”. Nigdy nie zostało to poparte jednak dowodami. Wielu rosyjskich oligarchów kupowało też apartamenty w amerykańskich Trump Tower czy Trump World Tower. Obecny prezydent USA planował też dużą prywatną inwestycję nieruchomościową (wieżowiec) w Moskwie w 2016 roku.