Historyczny sukces Polki. Ewa Pajor nie została pierwszą Polką ze Złotą Piłką. Mimo kapitalnego sezonu, zwieńczonego triumfem w Lidze Mistrzyń i koroną królowej strzelczyń tych rozgrywek, napastniczka reprezentacji Polski musiała uznać wyższość Alexii Putellas. Hiszpanka sięgnęła po prestiżową nagrodę po raz trzeci w karierze. Reprezentantka Polski miała szansę na historyczny sukces, ale już sama obecność wśród kandydatek do najważniejszej indywidualnej nagrody w kobiecym futbolu jest mocnym wyróżnienie.Po raz kolejny zresztą, bo – przypomnijmy – podczas ubiegłorocznej gali Ewa Pajor została sklasyfikowana na 8. miejscu. W jej ręce trafiła prestiżowa nagroda Gerda Muellera dla najskuteczniejszej zawodniczki roku.W minionym sezonie w barwach FC Barcelony zdobyła cztery klubowe trofea; oprócz triumfu w Lidze Mistrzów również mistrzostwo, Puchar i Superpuchar Hiszpanii. Złota Piłka kobiet: Ewa Pajor zajęła 2. miejscePodczas tegorocznej gali Złotej Piłki Ewa Pajor zajęła 2. miejsce, tuż za 32-letnią, byłą już koleżanką z Barcelony Alexią Putellas.W całym zeszłym sezonie w klubie i reprezentacji Polski rozegrała łącznie 46 meczów, zdobyła 34 bramki i zaliczyła osiem asyst. Z 11 golami była królową strzelczyń Champions League. W finałowym meczu z Olympique Lyon strzeliła dwa gole, zanotowała asystę i została wybrana MVP finału.Tegoroczna ceremonia wręczenia Złotej Piłki (Ballon d'Or) została przeniesiona z Paryża do Londynu, aby uczcić 70. rocznicę zdobycia tego wyróżnienia przez legendę angielskiego futbolu Stanley’a Matthewsa. „France Football” przyznaje nagrodę właśnie od 1956 roku. Kobiety są nagradzane od 2018 roku. W latach 2010-2015 magazyn i FIFA wyróżniały wspólnie jednego zawodnika Złotą Piłką FIFA, ale od 2016 roku plebiscyty na najlepszych piłkarzy znów prowadzone są oddzielnie.