23-latek słono zapłacił. Nietypowe zdarzenie drogowe w Nowej Soli w województwie lubuskim. 23-letni kierowca BMW, zamiast objechać rondo, wjechał na jego środek. Przyczyną było niedostosowanie prędkości do warunków na drodze. Mężczyzna nie odniósł obrażeń, ale został ukarany mandatem w wysokości 1000 zł. Do zdarzenia doszło w niedzielę, 25 października, około godz. 16 na Rondzie Gedii. Przybyli na miejsce funkcjonariusze zastali samochód w nietypowym położeniu. Natychmiast sprawdzili, czy kierujący nie potrzebuje pomocy. Okazało się, że 23-letni mieszkaniec Nowej Soli wyszedł z całej sytuacji bez szwanku. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy.„Na rondzie prosto”. Policja komentuje zdarzenie„Policjanci po dotarciu na miejsce zauważyli niecodzienny widok. Osobowe BMW wjechało w środek ronda” – przekazali mundurowi w mediach społecznościowych.Według ustaleń policji kierowca nie dostosował prędkości do warunków panujących na jezdni. Za spowodowanie zdarzenia drogowego otrzymał mandat w wysokości 1000 zł.„Dobrze, że sytuacja zakończyła się tylko utratą pieniędzy, gdyż mógł stracić znacznie więcej” – podkreślili funkcjonariusze.Policja apeluje o ostrożność na drogachMundurowi przypominają, że jesienna aura wymaga od kierowców szczególnej uwagi. Deszcz ogranicza widoczność, a mokra nawierzchnia utrudnia hamowanie.„Pamiętajmy, że prędkość dopuszczalna nie zawsze oznacza prędkość bezpieczną!” – zaapelowali nowosolscy policjanci.Czytaj też: „Czarny człowiek" miał ukrywać się w piwnicy. Okazało się, że to bóbr