„Pytanie tygodnia”. W najnowszym odcinku podcastu Karolina Opolska, Mirosław Oczkoś i Jakub Korus komentują głośne odejście Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz z rządu oraz z Polski 2050, ripostę Donalda Tuska oraz sejmową zapowiedź awansu Andrzeja Domańskiego na wicepremiera. Komentatorzy analizują też najnowsze wyniki sondażu partyjnego oraz kulisy zarzutów prokuratorskich dla Grzegorza Brauna. Goście „Pytania tygodnia” zaczęli od skomentowania decyzji wrocławskiej prokuratury, która postawiła Grzegorzowi Braunowi sześć zarzutów za wtargnięcie do szpitala w Oleśnicy, gdzie między innymi ubezwłasnowolnił lekarkę Gizelę Jagielską i zakłócił funkcjonowanie placówki medycznej.Redaktor Jakub Korus zwrócił uwagę, że jest to już „szósta próba postawienia Braunowi zarzutów w tej sprawie”.– Jest w tym wszystkim element nieudolności i brak woli, by to zrobić. Grzegorz Braun robi to w sprytny pomysł. (...) Uważa się za poszkodowanego w tej sprawie. Kiedy pojawił się w prokuraturze i zaczął składać wyjaśnienia w tej sprawie, stwierdził, że korzystał ze swojego mandatu europoselskiego, chcąc zainterweniować i to ta pani go zaatakowała. On robi wszystkie swoje „performence'y” (pol. przedstawienia) w bardzo podobny sposób, żeby zawsze być hiper bezpieczny – stwierdził Korus.I dodał, że „przykładem jest odcinanie znaku (SCT w Krakowie – przyp. red.), który tak naprawdę nie był wkopany w ziemię”.– Znak był tylko przeklejony po to, by pan Braun mógł przedstawić „performence”, a tak naprawdę, bojąc się konsekwencji prawnych, robi to w bardzo sprytny sposób – ocenił.Braun bezkarny?„Jakie może być pierwsze wrażenie szarego obywatela?” – dopytywała prowadząca Karolina Opolska, w kontekście pozornej bezkarności Grzegorza Brauna.Dr Oczkoś odparł, że buduje to wrażenie, że „jak jesteś w polityce, jest wystarczająco bezczelny i masz pieniądze, to mogą ci skoczyć”. – Słyszę argumenty, że jak go ukażemy, to zrobimy z niego męczennika, ale jak go nie ukażemy, to, kogo z niego zrobimy. (...) Braun jest śmierdzącym tchórzem, bo gdyby miał takie poglądy, jakie ma, to stanąłby w podniesioną przyłbicą, również przed sądem. (...) Wizerunkowo wygląda to tak, jakby Braun był bezkarny – uważa Oczkoś.W dalszej części rozmowy goście poruszyli kwestię odejścia Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz z rządu.Zobacz też: Są zarzuty dla Grzegorza Brauna. Chodzi o wtargnięcie do szpitala