Problem nie ustępuje. Powrót Mai Chwalińskiej do rywalizacji po zwycięstwie w Wuhan opóźni się. Polka nie wystąpi w turnieju WTA 500 w Tokio. Powód? Uraz lewego uda, który wcześniej wykluczył ją również z zawodów w Ningbo. Przed tygodniem Chwalińska odniosła w Wuhan największy sukces w dotychczasowej karierze, triumfując w turnieju rangi WTA 1000. Wysiłek włożony w azjatycką rywalizację miał jednak cenę. Problemy z lewym udem sprawiły, że polska tenisistka nie mogła kontynuować startów zgodnie z planem.Maja Chwalińska wycofała się z turnieju w TokioPolka zamierzała wystąpić jeszcze w Ningbo i Tokio. Z udziału w pierwszym turnieju zrezygnowała, a później pojawiła się nadzieja, że uda jej się wrócić na kort w stolicy Japonii.Ostatecznie do występu nie dojdzie. Organizatorzy poinformowali o wycofaniu Chwalińskiej, a jako powód wskazano ponownie kontuzję lewego uda.Na razie nie przekazano nowych informacji dotyczących stanu zdrowia zawodniczki ani przewidywanego terminu jej powrotu do gry.Ważnym punktem w kalendarzu Chwalińskiej pozostają spotkania reprezentacji Polski ze Szwecją w rozgrywkach Billie Jean King Cup. Mecze mają odbyć się 20 i 21 listopada we Włocławku.Czytaj także: El Clasico dla Realu. Mbappe uciszył Camp Nou