Przedłużono głosowanie. Brazylijski Najwyższy Trybunał Wyborczy (TSE) wstrzymał liczenie głosów w odbywającej się w niedzielę drugiej turze wyborów prezydenckich w związku z decyzją o przedłużeniu głosowania o dwie godziny – przekazał dziennik „O Globo”. Zgodnie z planem lokale wyborcze powinny były zamknąć się o godz. 17 w Brasilii (godz. 21 w Polsce). Sędzia TSE Cristiano Zanin zdecydował jednak o wydłużeniu głosowania w całym kraju o dwie godziny, do godz. 19 (23 w Polsce).Brazylia: Druga tura wyborów prezydenckichO przedłużenie głosowania wnioskowały sztaby obu kandydatów. Ekipa obecnego prezydenta Luiza Inacio Luli da Silvy prosiła o wydłużenie pracy lokali wyborczych w całym kraju, uzasadniając to domniemanymi opóźnieniami transportu publicznego.Sztab jego rywala, prawicowego senatora Flavia Bolsonaro, prosił natomiast o wydłużenie pracy lokali w trzech stanach, argumentując to niesprzyjającymi warunkami pogodowymi.Na stronie internetowej TSE pojawiły się częściowe wyniki po przeliczeniu głosów z 0,25 proc. komisji. W związku z decyzją Zunina aktualizacja wyników została jednak wstrzymana i rozpocznie się ponownie po zamknięciu lokali. Zobacz także: Lula kontra Bolsonaro. Walka na noże o prezydenturę w Brazylii