Wysokie zwycięstwo. Sebastian Szymański zdobył dwie bramki dla Rennes, a Przemysław Frankowski zaliczył asystę w wygranym 3:0 u siebie meczu ze Strasbourgiem w 8. kolejce francuskiej ekstraklasy piłkarskiej. Ich ekipa awansowała na pozycję lidera. Frankowski popisał się dokładnym podaniem przy golu strzelonym przez Senegalczyka Boulaye Dię w 34. minucie. Potem zaczął się koncert Szymańskiego.Już siedem minut później 27-letni pomocnik podwyższył na 2:0, zaś ozdobą całego spotkania było jego trafienie na 3:0 w 61. minucie. Reprezentant Polski dokładnie przymierzył z ok. 20 metrów, popisując się pięknym strzałem. Piłka odbiła się od poprzeczki i wpadła do siatki.Łącznie Szymański ma na koncie trzy bramki w tym sezonie ligowym.W 78. minucie został zmieniony, natomiast Frankowski rozegrał całe spotkanie.W ekipie gości bramkarz Miłosz Piekutowski siedział na ławce rezerwowych, a Maxi Oyedele ponownie nie znalazł się w kadrze meczowej Strasbourga.Zespół Rennes awansował na pierwszą lokatę - 16 punktów. W poniedziałek może ją stracić, jeśli w szlagierze Paris Saint-Germain - Olympique Lyon padnie wynik rozstrzygnięty. Obie te ekipy zgromadziły na razie po 14 pkt. Strasbourg po czwartej z rzędu porażce zajmuje 16. miejsce – 7 pkt.Czytaj też: Tak słabo nie było od ponad 15 lat. Słaba seria „Lewego” trwa