Pierwsze takie manewry. Wielka Brytania i Francja przeprowadziły pierwsze wspólne ćwiczenia wojskowe symulujące atak lotniczy z użyciem broni jądrowej – przekazał brytyjski resort obrony. To efekt zacieśniania współpracy między Londynem i Paryżem w kwestii odstraszania nuklearnego. Manewry o kryptonimie Rummy odbyły się w dniach 20-21 października nad Morzem Śródziemnym. Francuskie myśliwce Rafale wystartowały z bazy lotniczej Saint-Dizier w północno-wschodniej części kraju, aby przeprowadzić symulowany atak. Myśliwce te mogą przenosić naddźwiękowe pociski manewrujące ASMP-A uzbrojone w głowice nuklearne.Brytyjskie myśliwce Eurofighter Typhoon zapewniły osłonę grupie uderzeniowej. Podczas manewrów załogi ćwiczyły koordynację operacji powietrznych obu krajów.Manewry odbyły się w ramach wdrażania Deklaracji z Northwood, przyjętej przez Wielką Brytanię i Francję w lipcu ubiegłego roku. Wcześniej oba kraje przeprowadzały operacje odstraszania nuklearnego niezależnie od siebie.„Ochrona pokoju oraz bezpieczeństwa”„Ćwiczenie to pokazuje zaangażowanie Wielkiej Brytanii w połączone działania przeciwko wszelkim zagrożeniom, wzmacnianie odstraszania oraz ochronę pokoju i bezpieczeństwa u boku europejskich sojuszników w celu wzmocnienia bezpieczeństwa narodowego” – przekazał resort w oświadczeniu. „Jako bliscy sojusznicy w NATO oraz europejskie mocarstwa nuklearne, Wielka Brytania i Francja odgrywają kluczową rolę w bezpieczeństwie regionu euroatlantyckiego” – podkreślono.– Ćwiczenia te otwierają nowy rozdział w stosunkach w dziedzinie obronności nuklearnej między Wielką Brytanią a Francją – powiedział brytyjski sekretarz obrony Wes Streeting.– Jako europejskie mocarstwa nuklearne ponosimy wspólną odpowiedzialność za przyczynianie się do bezpieczeństwa i stabilności regionu euroatlantyckiego. To ćwiczenie pokazuje głębię naszego partnerstwa, wiarygodność naszych środków odstraszających i naszą determinację, by wspólnie stawić czoła pojawiającym się zagrożeniom – zaznaczył.Współpraca nuklearna– Posiadanie niezależnych sił nuklearnych nie wyklucza koordynacji. Nasza współpraca nuklearna z Wielką Brytanią stale się pogłębia – stwierdziła Catherine Vautrin, francuska ministra sił zbrojnych i spraw kombatantów. – Dzięki koordynacji nasze siły nuklearne pokazują, że mogą wnieść jeszcze większy wkład w ogólne bezpieczeństwo Sojuszu oraz pokój i stabilność obszaru euroatlantyckiego – potwierdziła.Londyn stawia na wzmocnienie potencjału odstraszania nuklearnego. W ciągu najbliższych czterech lat zamierza zainwestować w tym celu 63 miliardy funtów. Składają się na to okręty podwodne typu Dreadnought i SSN-AUKUS, opracowanie nowej głowicy oraz inne projekty. W planach jest także kupno 12 samolotów wielozadaniowych F-35A oraz dołączenie do misji nuklearnej NATO, by miała bardziej europejski charakter i nie była uzależniona od polityki Białego Domu.Deklaracji z Northwood przewiduje pogłębioną współpracę w dziedzinie odstraszania nuklearnego. Każde państwo zachowuje przy niezależną kontrolę nad własnym arsenałem jądrowym i prawo do podejmowania decyzji dotyczących jego wykorzystania.Odstraszanie nuklearneWielka Brytania utrzymuje obecnie strategiczne odstraszanie nuklearne, wykorzystując okręty podwodne klasy Vanguard uzbrojone w pociski balistyczne Trident II. Samoloty F-35A mają wzmocnić potencjał Londynu w tym zakresie.Serwis Militarnyi zwrócił uwagę, że pod koniec września 2026 roku francuskie Siły Powietrzne i Kosmiczne przeprowadziły manewry Poker, podczas których ćwiczyły symulowany atak nuklearny. Załogi myśliwców Rafale ćwiczyły przebijanie się przez obronę powietrzną symulowanego przeciwnika, loty na niskich wysokościach i uzupełnianie paliwa w locie.Wcześniej, 16 lipca, Francja i Niemcy przeprowadziły pierwsze wspólne ćwiczenia w ramach francuskiej koncepcji odstraszania nuklearnego. Podczas tych manewrów dwa francuskie Rafale i dwa niemieckie Eurofightery wykonały wspólny lot, tankując paliwo z francuskiego Airbusa A330 MRTT Phénix, po czym wylądowały w bazie lotniczej Nörvenich w Niemczech.Czytaj także: „Konie trojańskie”. Tak Rosja osacza bazy NATO