150 mln euro strat. Parlament Europejski chce zwiększenia wsparcia finansowego dla wschodnich regionów przygranicznych UE, które zmagają się z wyludnianiem i odpływem turystów. Europosłowie apelują o zarezerwowanie dla nich części środków z nowego unijnego budżetu na lata 2028-2034, podkreślając, że ich rozwój ma znaczenie także dla bezpieczeństwa całej Wspólnoty. W rezolucji Parlament Europejski zauważył, że wschodnie regiony przygraniczne odnotowały znaczący ubytek ludności – średnio o 2,6 proc. w latach 2016-2025, podczas gdy liczba ludności w całej UE w tym okresie wzrosła o 1,2 proc. Europosłowie podkreślili, że niedobory siły roboczej i emigracja młodych ludzi z tych obszarów podważają długoterminowe perspektywy rozwoju regionalnego i jeszcze bardziej pogłębiają dysproporcje regionalne.Według PE depopulacja regionów granicznych stanowi zagrożenie nie tylko dla ich rozwoju społeczno-gospodarczego, lecz również dla bezpieczeństwa całej Unii Europejskiej.Potrzebne konkretne działania i pieniądzeAutor rezolucji, europoseł KO Jacek Protas przypomniał, że Komisja Europejska nadała już specjalny status wschodnim regionom przygranicznym w przyjętej w lutym strategii. Muszą jednak za tym iść konkretne działania i pieniądze. Rezolucja PE posłuży więc jako instrument nacisku na KE.Odpływ turystów z regionów przygranicznychProtas zwrócił uwagę, że z regionów przygranicznych odpływają nie tylko mieszkańcy, ale też turyści. - Chcemy środków na specjalną promocję tych regionów, pokazującą, że można bezpiecznie tam odpoczywać - powiedział europoseł.Według niego turyści, słuchając o tym, że Rosja napadnie na tzw. przesmyk suwalski, boją się jeździć w jego okolice.Czytaj także: PE ostrzega przed Rosją i Białorusią. W rezolucji mowa o PolscePostulat rezerwacji środków w nowym budżecie UEW rezolucji europosłowie apelują, by szczególne potrzeby regionów przygranicznych Unii Europejskiej zostały odzwierciedlone we wszystkich najważniejszych instrumentach nowego unijnego budżetu na lata 2028-2034. Nie chodzi jedynie o tzw. koperty narodowe, w ramach których przekazywane są środki na rozwój regionów. Chodzi też o inne programy bezpośrednio finansowane z unijnej kasy, takie jak program na badania i rozwój Horyzont Europa czy Łącząc Europę i Interreg na projekty międzynarodowe. Zgodnie z postulatem zawartym w rezolucji dla regionów przygranicznych miałoby zostać zarezerwowane w tym programach do 10 proc. środków.Czytaj także: UE szuka nowego modelu bezpieczeństwa. Na stole projekt nowej RadyDodatkowe fundusze na współpracę terytorialnąEuroposłowie domagają się w rezolucji dodatkowej puli środków w ramach Interreg. Zwracają uwagę, że zawieszenie współpracy z Rosją i Białorusią sprawiło, że regiony położone przy wschodniej granicy UE straciły około 150 mln euro netto z funduszy przeznaczonych na współpracę terytorialną. Chcą, by w nowej odsłonie programu dla regionów przygranicznych wyodrębniono środki co najmniej w tej samej wysokości.Dziewięć państw objętych strategią KEZgodnie ze strategią KE z lutego za regiony dotknięte wojną Rosji przeciwko Ukrainie uznaje się obszary dziewięciu państw Unii: Bułgarii, Estonii, Finlandii, Litwy, Łotwy, Polski, Słowacji, Rumunii i Węgier.Czytaj także: „Europa potrzebuje odpowiednika art. 4”. Orędzie von der Leyen